Aktualności

Wróć

Zwiększy się stawka godzinowa. Nie wszystkim to na rękę

2016-12-27 19:06:24
Od 1 stycznia zmienia się w Polsce minimalna stawka godzinowa, która od tej pory będzie wynosić 13 zł. Idą za tym większe koszty dla przedsiębiorców, także tych, którzy współpracują z instytucjami publicznymi.
MN
Od nowego roku osoby pracujące na umowie zleceniu będą miały podniesioną stawkę godzinową do 13 zł brutto. Jest to bardzo dobry zabieg, gdyż często warunki pracy są w ich wypadku podobne do etatu – stałe godziny, stałe miejsce. Wraz ze zwyżką stawek zwiększą się jednak koszty, które poniosą pracodawcy.

Zmiany w największej mierze będą dotyczyć branż takich jak ochrona czy sprzątanie. Firmy zajmujące się taką działalnością często mają podpisane kontrakty z instytucjami publicznymi. W ustawie znalazł się zapis, który mówi o tym, że każda firma ma prawo do renegocjowania kontraktów, tak aby pokrywały wzrost kosztów. Problem polega jednak na tym, że nie wszystkie instytucje publiczne były na to przygotowane.

- Muszę przyznać, że kontrakty było trzeba w niektórych wypadkach długo negocjować – mówi Stanisław Czerepuszko, Dyrektor Regionalny agencji D.S. Fokus. - Nie wszyscy chyba rozumieją, na czym to polega, ale i tak myśleliśmy, że będzie gorzej.

Agencja D.S. Fokus musiała zakończyć współpracę z około 30% klientów z sektora publicznego. Części z nich po prostu wypowiedziano umowy, gdyż zarządzający spółkami nie zgadzali się na podniesienie kontraktu. Inni z kolei zdecydowali się na zorganizowanie nowego przetargu lub złożenia zapytania ofertowego licząc na niższą cenę.

- Rzeczywiście jest możliwość uzyskania niższej ceny od firm, które zatrudniają u siebie osoby z oświadczeniem o niepełnosprawności. Ponoszą przez to mniejsze koszty utrzymania pracownika – mówi Stanisław Czerepuszko. - My mamy certyfikaty, które nam na to nie pozwalają, więc poza samymi podwyżkami, obowiązują nas wszystkie dodatkowe koszty. Średnio musieliśmy podnieść kontrakty o 120%.

Ustawa o podwyższeniu stawki godzinowej została przyjęta w lipcu tego roku. Wiele instytucji nie uwzględniło jednak zmian w budżetach na przyszły rok. Innych po prostu na to nie stać. Przedszkola i szkoły, które korzystają ochrony, musiały liczyć na wsparcie samorządu, który po prostu przeznaczył dla nich większą dotację.

- Szkoły i przedszkola, które mają podpisane umowy z firmami ochroniarskimi, otrzymają zwiększone plany finansowe na 2017 r. na pokrycie wyższych kosztów związanych z ochroną mienia placówek. Środki na ten cel zabezpieczone są w budżecie Oświaty – tłumaczy Kamila Busłowska z urzędu miasta.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl