Kultura i Rozrywka

Wróć

Zuzanna and Overdriven. Subtelna muzyka na momenty przejściowe

2012-10-24 00:00:00
Projekt Zuzanna and Overdiven jest efektem współpracy producenta i twórcy muzyki Bartosza Niedźwieckiego z wokalistką, songwriterką Zuzanną Moczek. Premierę miała ich debiutancka EP-ka Seasonless.
Bartosz Niedźwiecki
To muzyka alternatywna, w dużej części akustyczna, wkraczająca w brzmienia jazzowe, przestrzenne, transująco-bujające. Materiału na razie można posłuchać w sieci. Muzycy planują jednak wydanie go w formie minialbumu.

Głos, który hipnotyzuje

Bartosz Niedźwiecki jest białostockim producentem muzycznym i twórcą muzyki, znanym m.in. z projektu New Passengers. Wokalistka Zuzanna Moczek pochodzi spod Częstochowy, aktualnie mieszka w Łodzi. Jak zeszły się ich artystyczne drogi?
- Gdy usłyszałem Zuzannę, stwierdziłem, że jest to głos, z którym chcę pracować na dłuższą metę i dla którego chcę napisać kilka piosenek - wspomina Bartosz. - Podoba mi się też jej wrażliwość, którą poznałem, gdy się spotkaliśmy. Może jesteśmy różnymi osobami artystycznie i duchowo, ale jednak na tyle zbliżonymi, że bardzo dobrze nam się pracowało.
W efekcie tej, jak to nazywa Bartosz, burzy dusz podczas tworzenia powstało około dwudziestu utworów. W przeciągu półtora roku Zuzanna kilkakrotnie odwiedzała Białystok i pisała z Bartkiem piosenki. Czasem na warsztat brali szkic jego, czasem jej, nagrywali też solowe utwory Zuzanny. W planie była bowiem pełnowymiarowa płyta. Jednak od około roku skupiali się już na siedmiu wybranych kompozycjach. To one trafiły na EP-kę Seasonless.

Brzmienia skrojone na jesień

Seasonless, czyli bez pory roku. Można powiedzieć, że to muzyka na momenty przejściowe. Elektro-akustyczne, często melancholijne, brzmienia doskonale sprawdzają się podczas jesiennej aury. Zjawiskowy, delikatny wokal współgra z wysmakowaną, przestrzenną muzyką pełną harmonijnych melodii.
Bartosz przyznaje jednak, że akustyczne granie to nie do końca jego muzyka. To Zuzanna zachęciła go, by wziął gitarę klasyczną w ręce. Choć w ostatnim czasie sam zaczął grać na gitarze inaczej.
- Mniej interesują mnie ostre riffy, bardziej - klasyczny styl gry, przy czym rzeczy nie klasycznych, ale rockowych - mówi.
Od gitary akustycznej się zaczęło, ale Bartosz ubrał całość w alternatywne i przestrzenne brzmienia. Dodał vintage'owe pianino Rhodes i klawisze Hammonda. Oprócz perkusji, całości dopełnił też bardzo rzadki instrument - bezprogowy bas akustyczny.

Dotrzeć do słuchaczy

Kilka utworów z EP-ki Seasonless miało swoją prapremierę na antenie Polskiego Radia Białystok. Materiał grają też inne rozgłośnie, m.in. Radio Zgierz i Radio RAM. Czy będziemy mogli usłyszeć go na żywo? Bartosz podkreśla, że Zuzanna and Overdriven jest projektem typowo studyjnym.
- Pierwszy problem w graniu koncertów to odległość, która nas z Zuzanną dzieli, drugi - to skład - tłumaczy.
Odtworzenie całego materiału na żywo wymagałoby cztero- lub pięciosobowego zespołu. Bartkowi marzy się nawet większy skład - z sekcją dętą i smyczkową. Jeżdżenie po klubach w takim gronie mogłoby być jednak trudne. Poza tym Zuzanna występuje solowo z kameralnymi koncertami. Bartek podsumowuje kwestię grania na żywo: - Jeżeli myślimy o koncertach, to nieśmiało.
Na razie materiał jest więc do odsłuchania w sieci pod adresem http://seasonless.famestudio.pl. Zuzanna i Bartosz zdecydowali się na ten krok, by dotrzeć z nowym projektem do słuchaczy. Ruch się opłacił. W ciągu trzech tygodni EP-ka miała około 400 odsłuchań, w tym pierwszy utwór Buzz Buzz - około 700.
Ponadto Zuzanna i Bartosz biorą udział w konkursie na najlepszą piosenkę do jazdy samochodem. Głosować na ich utwory można na stronie www.wieszcodobre.pl.
Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl