Kryminalne

Wróć

Zlikwidowano ogromne plantacje marihuany koło Białegostoku. Wpadły 3 osoby

2018-08-06 10:13:04
Zlikwidowane 2 plantacje konopi indyjskich, na których rosło niemal 2 tys. krzewów i zabezpieczone 21 kg marihuany - to efekt śledztwa prowadzonego przez policjantów CBŚP i Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.
CBŚP
Mundurowi z białostockiego CBŚP od wielu miesięcy zbierali informacje na temat osób, które mogły zajmować się uprawą konopi indyjskich. W efekcie ustalili, że na terenie prywatnej posesji i w lesie nieopodal Białegostoku znajdują się plantacje.

- Policjanci CBŚP, którzy przygotowali działania przeprowadzili je w wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku oraz Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku. Mundurowi przeszukali kilka miejsc na terenie województwa podlaskiego zatrzymując trzy osoby, w wieku od 28 do 35 lat. W działaniach również wykorzystano psa służbowego do wykrywania środków odurzających podlaskiego KAS - podaje Centralne Biuro Śledcze Policji.

Na jednej z posesji policjanci znaleźli piwnicę, która była wyposażona w profesjonalny, kompletny sprzęt i środki do uprawy konopi indyjskich oraz ponad 100 krzewów konopi indyjskich w różnej fazie wzrostu. Na terenie tej posesji zabezpieczono też ponad 17 kilogramów suszu roślinnego konopi indyjskich - czyli gotowej marihuany.

Kolejnym miejscem, gdzie uprawiano konopie była leśna działka. Tam policjanci zabezpieczyli 1840 sztuk krzewów konopi indyjskich. Dodatkowo na strychu domu jednego z zatrzymanych funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 4 kilogramy marihuany.

Wszystkim zatrzymanym w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku przedstawiono zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, m.in. uprawy konopi czy posiadania środków odurzających.

Ze zlikwidowanych przez funkcjonariuszy plantacji można by było uzyskać nie mniej niż 184 kg marihuany.
Paulina Górska
24@bialystokonline.pl