Kryminalne

Wróć

Zazdrosny 23-latek staranował opla. W środku była jego dziewczyna

2015-02-19 00:00:00
Pijany 23-latek, kierując volkswagenem, staranował celowo inny pojazd i uciekł z miejsca zdarzenia. Chwilę później zatrzymali go wysokomazowieccy policjanci.
KWP Białystok
Dyżurny policji w Wysokiem Mazowieckiem otrzymał zgłoszenie, że w Szepietowie kierujący volkswagenem transporterem celowo najechał na inny pojazd, a następnie odjechał. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze wstępnie ustalili, iż młody mężczyzna umyślnie uderzył swoim dostawczym volkswagenem w tył stojącego na ulicy opla astry. Później mężczyzna cofnął pojazd i ponownie uderzył w opla, spychając go na ogrodzenie jednej z posesji. Sprawca po zderzeniu odjechał, ale po chwili wrócił i próbował jeszcze przejechać kierowcę astry oraz dwójkę jego pasażerów, którzy stali obok pojazdu. Po całym zajściu odjechał.

Policjanci, po ustaleniu okoliczności, rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Już po kilku minutach zauważyli auto odpowiadające opisowi podanemu przez pokrzywdzonych i zatrzymali je do kontroli. Okazało się, że za kierownicą volkswagena siedzi 23-letni mieszkaniec Grajewa. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trzeźwiał za kratami policyjnego aresztu. Jak się okazało, powodem całego zajścia była zazdrość, gdyż w oplu znajdowała się dziewczyna sprawcy, z którą wcześniej się pokłócił. 23-latek, gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także zniszczenie mienia (opla i ogrodzenia posesji).

W czwartek (19.02) zazdrośnik został doprowadzony do prokuratury, gdzie dobrowolnie poddał się karze. Prokurator zastosował ponadto wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego w kwocie 3600 złotych. Teraz o dalszym losie 23-latka zadecyduje sąd.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl