Aktualności

Wróć

Zamiast kościoła - przedszkole. Zmiana planu na Zawadach

2018-09-25 10:28:26
Jeśli na Zawadach powstanie kościół to w miejscu, gdzie działa teraz kaplica. A kościelną działką zawładną dzieci. W przyszłości będzie można budować tam przedszkole.
pixabay
Zamiast kościoła - przedszkole

Miejscy planiści dostali zgodę, by zmienić zamierzenia dotyczące zagospodarowania osiedla Zawady. Chodzi o działkę w rejonie ul. św. Krzysztofa i Końcowej, na której od kilku lat planowano budowę kościoła. Urbaniści uznali, że będzie ona dużo lepsza na to, aby znalazło się tam przedszkole.

- Rada osiedla i właściciele są zgodni co do tego, by działkę przeznaczyć na przedszkole. Jest lepiej zlokalizowana, w centralnym punkcie, większa, w pobliżu cieku wodnego - wymienia jej atuty dyrektor Departamentu Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku Agnieszka Rzosińska.

Jak dodaje, na nieruchomości, przy cieku wodnym znalazłoby się także miejsce na ogólnodostępny teren zielony.

Najpierw będzie więc uchwalony plan, w którym przeznaczenie wcześniej zarezerwowanej pod przedszkole działki zmieni się na mieszkaniowe. Z tego będą zadowoleni jej właściciele. Potem dla nieruchomości, na której miał stać kościół zmieni się funkcję na oświatową. Co do tego zastrzeżeń nie powinien mieć proboszcz parafii na Zawadach. Już zadeklarował, że miejsce, w którym obecnie stoi kaplica w przyszłości powinno wystarczyć na budowę świątyni.

Pojawiły się jednak uwagi radnych do takiego działania.

- To nie powinna być ta kolejność - mówi Paweł Myszkowski z PiS. Obawia się, że teraz zdejmie się zapis o przedszkolu, a nie ma gwarancji, że pojawi się on w najbliższym czasie dla działki nieopodal.

- Tutaj nie ma drugiego dna - zapewnia sekretarz miasta Krzysztof Karpieszuk.

Po tej deklaracji rada miasta wyraziła zgodę na przystąpienie do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego na Zawadach.

Tym razem plany bez dyskusji

Na ostatniej sesji rady miasta większość zagłosowała też za rozpoczęciem prac nad planem zagospodarowania przestrzennego dla części osiedla Bema. W kwartale pomiędzy ulicami Bema, Kopernika i Wiejską nie planuje się żadnych nowości, a raczej formalne uporządkowanie, teren jest bowiem harmonijnie urządzony. Plan rozstrzygnie najwyżej drobne sprawy, jak np. wnioski o myjnię samochodową czy ustawienie reklamy wielkoformatowej.

Radni przyjęli ponadto inny mało problematyczny plan - dla rejonu ul. Produkcyjnej i Bacieczki. To również uporządkowane osiedle, ale tym razem domów jednorodzinnych.

Bez dyskusji zaakceptowali też zmianę planu dla niewielkiego obszaru na osiedlu Dojlidy. Chodzi o działkę w okolicach ul. Wiewiórczej i Niedźwiedziej. Jak tłumaczy Agnieszka Rzosińska, dzięki zwiększeniu powierzchni zabudowy i przesunięcia linii zabudowy bliżej płynącego cieku wodnego, będzie mogła rozbudować się działająca tam firma poligraficzna. W planach ma ona wybudowanie trzeciego budynku, łączącego dwa już istniejące.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl