Aktualności

Wróć

Zachorował sędzia. Nie ma wyroku ws. budowy stadionu miejskiego

2015-01-02 00:00:00
Przed białostockim sądem miał zakończyć się proces w sprawie przerwanej budowy stadionu przy ul. Słonecznej. Niestety z powodu choroby sędziego ogłoszenie wyroku zostało przesunięte.
Archiwum
Proces miał charakter cywilny. Urząd Miejski w Białymstoku domaga się od firm Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction ponad 130 mln zł za przerwaną budowę.

Budowa stadionu miejskiego trwała od 2010 roku. W zeszłym roku została oddana do użytku połowa obiektu wraz z zadaszeniem. Jednak pierwszy wykonawca stadionu, firma Eiffage miała opóźnienia w budowie i białostocki urząd miejski zerwał umowę z wykonawcą. Sprawa trafiła na wokandę, miasto domaga się kar umownych i odszkodowania.

Eiffage odpiera zarzuty i żąda wypłacenia odszkodowania w wysokości 30 mln zł za zerwaną umowę.

Przed sądem zeznawali też biegli, którzy podkreślili, że widząc ile osób pracuje oraz jak szybko są realizowane koleje etapy przez poprzedniego wykonawcy jasnym było, że termin oddania do użytku nie zostanie dotrzymany. Specjaliści z Politechniki Gdańskiej zaznaczyli również, że od początku dochodziło do zgrzytów na linii wykonawca-inwestor, a to nie wróżyło najlepiej budowie. Biegli zaznaczyli również, że potrzebny jest niezależny audyt, który potwierdzi bezpieczeństwo zadaszenia stadionu miejskiego.

Wyrok w tej prawie poznamy na początku przyszłego tygodnia.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl