Aktualności

Wróć

Zachodnia obwodnica zniszczy duży zakład pracy? PiS: nie damy pieniędzy

2015-02-15 00:00:00
Wraca temat budowy zachodniej obwodnicy Białegostoku i możliwości wyburzenia siedziby firmy Pilkington. Radni Prawa i Sprawiedliwości zadeklarowali, że jeśli do tego dojdzie, zamrożą pieniądze na drogę.
UM Białystok
- Zakład produkcji szyb zespolonych i stojaków metalowych w Białymstoku jest kluczowym zakładem w sieci Pilkington IGP Sp. z o.o. Kontynuacja produkcji w tym zakładzie jest bardzo ważna dla prowadzenia działalności Spółki - napisał w piątek (13.02) w oficjalnym oświadczeniu Krzysztof Granicki, prezes Pilkington IGP Sp. z o.o.
Granicki zaznaczył, że nie ma planów zamknięcia zakładu w Białymstoku ani przenoszenia produkcji. Dodał jednak, że Decyzje administracyjne lokalnych władz dotyczące terenu, na którym znajduje się zakład, powinny uwzględniać alternatywne propozycje dla prowadzenia działalności Spółki oraz zapewniania 100 miejsc pracy.

Do sprawy odnieśli się w niedzielę (15.02) radni klubu PiS w białostockiej radzie miasta.

- Przeznaczyliśmy w tegorocznym budżecie pieniądze na kontynuowanie przygotowań, by nie zmarnować tych już wydanych, ale nie zgadzamy się na jej budowę w takim kształcie jak obecnie. Apelujemy do prezydenta Truskolaskiego, żeby podjął jak najszybciej rozmowy z przedstawicielami Pilkingtona i nie doprowadzał do utraty miejsc pracy przez mieszkańców naszego miasta - mówił o przygotowaniu do budowy zachodniej obwodnicy miasta radny Konrad Zieleniecki. - Jeśli pan prezydent nie wysłucha naszych racji i nie podejmie decyzji ułatwiających firmie Pilkington dalszą działalność w Białymstoku, wstrzymamy prace nad tą obwodnicą, by uniknąć ogromnych odszkodowań i utraty miejsc pracy. Po prostu nie przyznamy kolejnych środków na budowę - dodał.

Przedstawiciele białostockiego magistratu zapewniają jednak, że do burzenia Pilkingtona nie dojdzie.

- Nikt nie będzie niszczył zakładu, który zatrudnia 100 osób - tłumaczyła miesiąc temu rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Białymstoku, Urszula Mirończuk.
Mirończuk poinformowała, że obwodnica została przeprojektowana. Częściowo ma zahaczyć o działkę firmy, ale ominie halę produkcyjną. Wyburzona może zostać jedynie dobudówka do zakładu.

Radni PiS mają jednak też zastrzeżenia do innego aspektu budowy zachodniej obwodnicy. Trasa ma przebiegać przez duże osiedla: Słoneczny Stok, Leśną Dolinę i Zielone Wzgórza.
- To zakłóci życie dziesiątek rodzin. Uprzedzamy prezydenta, że zablokujemy budowę, jeśli nie weźmie pod uwagę zagrożeń dla bezpieczeństwa i nie uwzględni uwag zgłoszonych przez mieszkańców. Jeżeli prezydent je zlekceważy, nie przyznamy środków na dalsze prace nad obwodnicą - uprzedzał Jacek Chańko.

Więcej o obwodnicy:
Zachodnia obwodnica Białegostoku na pewno powstanie. WIZUALIZACJE, WIDEO
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl