Aktualności

Wróć

Z wielkiej chmury małe bum

2017-07-10 16:19:50
O wiele mniej groźny okazał się drugi niewybuch znaleziony na budowie przy ul. Ciołkowskiego. 50-kilogramowa bomba, jeszcze w poniedziałek (10.07), zostanie wywieziona z Białegostoku.
MN
W poniedziałek (10.07) przed południem pojawiła się informacja, że na terenie budowy przy ul. Ciołkowskiego odkopano kolejny niewybuch, prawie dokładnie w tym samym miejscu, gdzie ten który w niedziele zmusił ponad 10 tys. osób do ewakuacji. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że może być on tak samo niebezpieczny, jak pierwszy. Druga bomba w tym samym miejscu.

Saperzy, którzy przyjechali na miejsce, po dokładnych oględzinach stwierdzili, że tym razem bomba jest o wiele mniejsza i nie stanowi ona tak dużego zagrożenia. Według informacji przekazanych przez prezydenta Truskolaskiego, niewybuch został już zabezpieczony, a jeszcze dzisiaj powinien opuścić miasto.

- Mam dobrą wiadomość. Bomba, która została znaleziona ma o wiele mniejszą wagę. To tak naprawdę 1/10 tej, która wczoraj została wywieziona (ok. 50 kg - red.). Jest ona już zabezpieczona i nie będzie żadnej ewakuacji. Teren będzie jednak dalej przeszukiwany – mówi Tadeusz Truskolaski.

Według informacji przekazanych przez saperów, drugi ładunek, mimo że leżał prawie w tym samym miejscu, nie został wykryty podczas wcześniejszych akcji, ponieważ był przysypany hałdą ziemi. Odkopał go dopiero ciężki sprzęt, który pracował tam dzisiaj.

Dalsze przeszukiwania, które są zaplanowane na wtorek i środę, prowadzone są przez zewnętrzną firmę zatrudnioną przez wykonawcę, czyli Budimex. Saperzy mają sprawdzić teren między ul. Plażową a ul. Sulika. Koszty jednak i tak prawdopodobnie spadną na miasto, ale w stosunku do wartości całej inwestycji będą to niewielkie pieniądze rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

- Najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców. Oczywiście ponosimy koszty związane choćby z ewakuacją, ale my stawiamy na to, żeby w naszym mieście było bezpiecznie. Przy pomocy służb zostało to osiągnięte. Odczuwamy niestety skutki wojny, która co prawda dawno się skończyła, ale takie niespodzianki się jeszcze w ziemi znajdują – podsumował prezydent Truskolaski.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl