Aktualności

Wróć

Z oczyszczalni ścieków już nie śmierdzi. Wodociągi Białostockie mają nową stację zlewną

2022-05-12 14:01:25
Oficjalne zaprezentowano najnowszą inwestycję Wodociągów Białostockich. Dzięki niej pożegnano złowonny zapach unoszący się z oczyszczalni ścieków.
Malwina Witkowska
Nie ma już uciążliwości zapachowych

Wodociągi Białostockie zakończyły realizację 30 zadań w ramach projektu unijnego. Największym przedsięwzięciem była hermetyzacja i dezodoryzacja, dzięki której powietrze jest tam teraz dużo przyjemniejsze.

- Jest to jedno z wielu zadań realizowanych w ramach dużego projektu unijnego na łączną kwotę 166 mln zł - mówił prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. - To oznacza poprawę jakości powietrza, a co za tym idzie, jakości życia mieszkańców, którzy mieszkają w tych okolicach, gdzie wiatr mógł zanosić wcześniej nieprzyjemne zapachy - dodał.

Oprócz tego, 50 ulic w różnych rejonach Białegostoku przeszło przebudowę sieci kanalizacyjnej lub wodociągowej, zbudowano 18 km sieci kanalizacyjnej i 6 km sieci wodociągowej.

- W zasadzie na każdym obiekcie poczyniliśmy pewne przedsięwzięcia. Z tych ważniejszych jest stacja uzdatniania wody, zabezpieczyliśmy na kilkadziesiąt lat mieszkańców Białegostoku i gminy Wasilków w bezpieczeństwo dostaw wody bardzo dobrej jakości. Zmodernizowaliśmy stawy infiltracyjne, wybudowaliśmy nowy trzeci pulsator, zbudowaliśmy farmę fotowoltaiczną na stacji uzdatniania w Jurowcach, gdzie produkujemy prąd na własne potrzeby - powiedziała prezes zarządu Wodociągów Białostockich Beata Wiśniewska.

Ponadto spółka komunalna wybudowała dwa nowe bloki biologiczne, dzięki czemu podniosła się wydajność technologiczna białostockiej oczyszczalni ścieków.

Podczas oprowadzania po nowej inwestycji prezes pokazała, jak wyglądają instalacje, które oczyszczają złowonne powietrze, a także zaprezentowała najnowocześniejszą w Polsce zlewnię ścieków. Jak zaznaczyła, tam nieprzyjemny zapach może się pojawić, ale przecież nie produkujemy czekolady - zażartowała Beata Wiśniewska.

Jak działa?

W nowej inwestycji działa system zarządzająco-kontrolny przyjmowaniem ścieków, które wozy asenizacyjne przywożą z całej aglomeracji i spoza niej. W celu ograniczenia emisji uciążliwych zapachów, nowa stacja zlewna została w pełni zhermetyzowana i wyposażona w instalację usuwania odorów z zastosowaniem lamp UV i filtrów z węgla aktywnego.

- Hermetyzacja sama w sobie jest to odcięcie źródła emisji od otoczenia. Na tych basenach, przy których jesteśmy uzyskano to dzięki przykryciu laminatorem. Czyli pod przykryciami mamy odory, które były wyczuwalne przed inwestycją w dość znacznym stopniu. W tej chwili ta strefa jest wentylowana, czyli powietrze zasysane jest z zewnątrz, podciągane w drugim końcu basenów, trafia następnie na dwustopniowy system oczyszczania - tłumaczył Grzegorz Simson z Wodociągów Białostockich.

W pierwszym etapie następuje zraszanie wodą, czyli podobnie jak przy deszczu, który oczyszcza powietrze z zanieczyszczeń i związków złowonnych.

- Tak samo i tutaj wykorzystaliśmy to, czyli związki te są absorbowane do wody, przepływają przez złoże lawowe, a reszta rozpuszczona w ściekach trafia na ciąg ściekowy i jest oczyszczana. W drugim etapie to powietrze po osuszeniu, czyli zabraniu wilgoci, trafia na filtr węglowy i jest oczyszczane z tych substancji, które nie zostały rozpuszczone w wodzie - tłumaczył Grzegorz Simson.

W takim samym układzie usuwane są odory w budynku krat (z komorą wlotową ścieków), gdzie na początku oczyszczania ścieków następuje oddzielanie ciał stałych od reszty zanieczyszczeń. Podobnie odbywa się to w budynkach odwadniania osadu i osadu odwodnionego oraz budynku separatorów piasku.

Dzięki procesom fizyczno-chemicznym, powietrze opuszczające instalację jest pozbawione związków odorowych, głównie siarkowodoru, amoniaku i merkaptanów w ponad 95 proc.

Projekt Optymalizacja gospodarki wodno-ściekowej na terenie Miasta Białegostoku i Gminy Wasilków – I etap, który realizują Wodociągi Białostockie, jest dotychczas największym z przedsięwzięć inwestycyjnych, przy których spółka korzystała z finansowego wsparcia UE. Ogólny koszt wynosi ponad 166 mln zł, z czego prawie 64 proc. stanowi refundacja Funduszu Spójności Unii Europejskiej.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl