Aktualności

Wróć

Wyrok uchylony. Były dyrektor parku ponownie stanie przed sądem

2014-07-11 00:00:00
Sąd Okręgowy w Białymstoku zdecydował, że proces byłego dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego Józefa B. wróci do sądu pierwszej instancji. Wątpliwości wzbudziły zeznania jednego ze świadków.
ŁW
Sprawa dotyczy korupcji, która miała odbywać się pomiędzy 2002 a 2004 rokiem. W tym czasie Józef P. był nadleśniczym, a następnie awansował na dyrektora Białowieskiego Parku Narodowego. W 2007 roku dyrektor został zatrzymany i po krótkim czasie odwołany przez Ministerstwo Środowiska z pełnionej funkcji. Mężczyzna miał przyjmować korzyści majątkowe m.in. za możliwość kupowania drewna w parku. Łącznie Józef B. miał przyjąć 7 tys. zł. Dodatkowo mężczyzna miał przyjmować pieniądze od pracowników i ewentualnie ich awansować. W sumie prokuratura uzbierała ponad 30 zarzutów.

Sąd pierwszej instancji uznał byłego dyrektora winnym zarzucanych mu czynów i skazał Józefa B. na karę 2 lat więzienia z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres pięciu lat. Mężczyzna musiał także zapłacić 4 tys. zł grzywny. Białostocki sąd okręgowy zdecydował jednak, że sprawa wróci ponownie do sądu pierwszej instancji. Sąd argumentował, że istotne jest tutaj przesłuchanie głównego świadka, który zeznawał przeciwko Józefowi B. w obecności biegłego psychologa. Podczas rozprawy zwrócono także uwagę, że świadek najpierw zeznawał przeciwko byłemu dyrektorowi, a później zasłonił się problemami psychicznymi i nie był w stanie nawet rozpoznać oskarżonego.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl