Kultura i Rozrywka

Wróć

Wszyscy święci. Zabłudowski cud - spektakl i spotkanie ze świadkami w Wierszalinie

2012-11-14 00:00:00
Na scenę Teatru Wierszalin wraca sztuka Wszyscy Święci. Zabłudowski cud. Po kilku pokazach zgłosili się świadkowie wydarzeń z 1965 roku. Z nimi i wszystkimi zainteresowanymi tajemniczym cudem spotkają się po sobotnim spektaklu (17 listopada) jego twórcy.
Teatr Wierszalin
- Rozpoczynamy otwartą dyskusję, konfrontację z widzami spektaklu Wszyscy Święci. Zabłudowski cud. Jest on tworzony w formule pracy z procesem, więc konfrontacja ze świadkami przedstawianych przez nas zdarzeń w Zabłudowie, ich rodzinami, osobami, które cokolwiek wiedzą na ten temat jest bardzo ważna, gdyż może wpłynąć na kształt sztuki – zaznaczyła Katarzyna Siergiej, aktorka Teatru Wierszalin.

W związku z tym, po spektaklu w sobotę, 17 listopada, Piotr Tomaszuk, dyrektor Wierszalina i zespół aktorski oraz świadkowie zabłudowskiego cudu, którzy zgłosili się do teatru wezmą udział w rozmowie. Jest ona otwarta również na kolejnych widzów, którzy mogą i chcą wypowiedzieć się na temat zdarzeń przedstawionych w sztuce. Jak zaznaczyła Katarzyna Siergiej te spotkanie jest bardzo istotne. Twórcy spektaklu chcą się dowiedzieć, czy to co pokazują jest ważne i potrzebne, co myślą o nim widzowie, osoby, które mają jakiekolwiek wspomnienia związane z czasem, gdy w Zabłudowie zdarzył się cud.

- Propagandyści PRL-u w 1965 roku z bohaterami wydarzeń zabłudowskich rozprawili się bezpardonowo. Uczestnikom zgromadzeń oczekujących nadejścia Matki Boskiej zarzucono ciemniactwo i uleganie zbiorowej sugestii. Najbardziej nieustępliwym przypisano choroby psychiczne, kościół obwiniono o brak stanowczości w potępieniu wiernych. Taki wizerunek wydarzeń zabłudowskich uznany został za oficjalny a cenzura stała na jego straży do 1989 roku - opisuje Piotr Tomaszuk, dyrektor Teatru Wierszalin. Nie dziwi bynajmniej ilość kłamstw wygłoszonych przy tej okazji przez propagandowe służby PRL-u. Dziwi to, że po 89 roku na temat tego co, na prawdę wydarzyło się w Zabłudowie w 1965 nie powiedziano prawie nic, a to co powiedziano, w istocie powtarzało kłamstwa i zafałszowania partyjnego propagandzisty, zawarte w specjalnie wydanej na tę okoliczność książce poświęconej analizie zabłudowskich objawień - dodał.

Jeśli będzie potrzeba, do teatru zaczną zgłaszać się kolejne osoby, dyskusje z udziałem świadków i zespołu Wierszalina będą odbywać się częściej. Pierwsza z nich w najbliższą sobotę.

Szczegóły: Repertuar Teatru Wierszalin
Magdalena Gorbacz
magda.g@bialystokonline.pl