Biznes

Wróć

Weź paragon. Łatwiej dojdziesz swoich praw

2012-01-16 00:00:00
Biorąc paragon, nie tylko ułatwiasz sobie złożenie reklamacji. Masz również okazję porównania cen, wspierasz uczciwą konkurencję i zmniejszasz szarą strefę. Żyskujesz także pewność, że nie zostałeś oszukany. Warto o tym pamiętać - nie tylko podczas zimowych wyprzedaży.
materiały prasowe
Przypomina o tym akcja Ministerstwa Finansów, organizowana pod hasłem Nie bądź jeleń, weź paragon. Paragon jest jednym z najprostszych i najpowszechniejszych dowodów zakupu. Musi nam go wydać każdy przedsiębiorca, ponieważ jest to potwierdzenie transakcji kupna-sprzedaży. Ale dowodem może też być faktura, potwierdzenie płatności kartą, czy wyciąg z konta. Warto pamiętać o tym, aby zawsze upominać się o wystawianie paragonów. W przeciwnym wypadku, trudno będzie konsumentowi udowodnić, że produkt kupił w konkretnym miejscu. Gdy nie otrzymaliśmy paragonu, powinniśmy zgłosić ten fakt Urzędowi Kontroli Skarbowej.

Rzecz, która posiada wady można reklamować. Reklamację składamy u sprzedawcy na piśmie w dwóch egzemplarzach. Dołączamy do niej paragon. Mamy na to aż dwa lata od momentu zakupu. Takie same zasady dotyczą także tych konsumentów, którzy korzystają z kończących się już zimowych wyprzedaży, czy kupują w internecie. Warto pamiętać, że sprzedawca nie może uzależniać przyjęcia reklamacji od przedstawienia wyłącznie paragonu. Jeżeli go nie mamy, a płaciliśmy kartą, powinniśmy dołączyć potwierdzenie takiej transakcji.

Otrzymanie paragonu to prawo konsumenta i podatnika, ponieważ paragon to potwierdzenie, że kwota podatku naliczonego w cenie zakupionego towaru trafi do budżetu państwa, czyli do naszej wspólnej kasy, a nie do kieszeni nieuczciwego przedsiębiorcy. W wyniku ubiegłorocznej akcji Ministerstwa Finansów okazało się, że skontrolowani przedsiębiorcy w trzecim kwartale 2011 roku wpłacili aż o ponad 20 proc. więcej podatków niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W przypadku przedsiębiorców, u których nie zagościły kontrole fiskusa wzrost wpłat z tytułu podatków wyniósł tylko około 5 proc.
andy