Sport

Wróć

W sobotę Jaga gra z Górnikiem Łęczna. Ten mecz wcale nie jest o nic

2022-05-20 14:29:45
Na zakończenie sezonu 2021/2022 Duma Podlasia zmierzy się na wyjeździe z ostatnim w tabeli Górnikiem Łęczna. Wszystkie mecze 34. kolejki rozegrane zostaną w sobotę (21.05) o godz. 17.30.
Grzegorz Chuczun
W Łęcznej Jagiellończycy zagrają o honor i pieniądze

Kilka dni temu Jagiellonia Białystok zapewniła sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie, natomiast Górnik Łęczna już oficjalnie spadł do Fortuna I Ligi. Wydawać by się zatem mogło, że najbliższa potyczka między wspomnianymi zespołami nie posiada już żadnej stawki, ale tak nie jest. Dużo do zyskania lub stracenia ma zwłaszcza Duma Podlasia. Porażka ze zdegradowanym zespołem jeszcze bardziej obniży morale w drużynie i - w przypadku zwycięstwa Śląska Wrocław - sprawi, że Żółto-Czerwoni finiszować będą na niezwykle niskim 15. miejscu, czyli pierwszym nad strefą spadkową.

Takiego scenariusza nikt nie bierze jednak pod uwagę. Sami piłkarze również. Zapowiadają oni chęć dobrego zakończenia rozgrywek, by choć w minimalnym stopniu zrehabilitować się za bardzo nieudane miesiące w ich wykonaniu. Dodatkowo białostoczanie mają do podniesienia sporo pieniędzy. Każda wyższa lokata w końcowym rozrachunku to większa kasa dla klubu, a ten w ostatnim czasie na forsie przecież nie śpi. Przy korzystnym układzie wyników Duma Podlasia może jeszcze awansować nawet na pozycję numer 11.

Zagrają bez VAR-u

Podopieczni Piotra Nowaka do wyjazdowej potyczki podejdą dosyć poważnie osłabieni. Z powodu kartek na terenie beniaminka nie będzie mógł zagrać Bogdan Tiru, a ponadto w poprzednim spotkaniu urazów doznali Marc Gual oraz Diego Carioca. To oznacza, że przemeblowana zostanie zwłaszcza ofensywa Żółto-Czerwonych. Niewykluczone, iż od pierwszych minut na boisku zobaczymy m.in. Jesusa Imaza.

W rundzie jesiennej Jagiellonia niespodziewanie przegrała na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna 1:2. Gole w tamtym spotkaniu strzelali Israel Puerto oraz Damian Gąska, który białostockiego bramkarza pokonał dwukrotnie.

Sobotni mecz - podobnie jak wszystkie inne starcia 34. kolejki - rozpocznie się o godz. 17.30. Opisywany pojedynek poprowadzi Patryk Gryckiewicz. Jego asystentami mają być Marcin Boniek i Bartosz Kaszyński, natomiast do roli arbitra technicznego wyznaczono Damiana Gawęckiego. Co ciekawe, sędziowie nie będą mieli do dyspozycji systemu VAR.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl