Sport

Wróć

Trener Stolarczyk znów gra o swoją posadę. Rywalem odrodzone Zagłębie

2023-03-17 11:17:23
Czas na drugi domowy mecz Jagiellonii z rzędu. Przed tygodniem Żółto-Czerwoni podejmowali przy Słonecznej Górnika Zabrze, a teraz Duma Podlasia zmierzy się w Białymstoku z Zagłębiem Lubin.
Maciej Safaryn
Maciej Stolarczyk spać spokojnie jeszcze nie może

Jagiellonia Białystok po triumfie nad Górnikiem Zabrze złapała lekki oddech, ale, by w drużynie mógł zapanować jeszcze większy spokój, konieczne jest też kolejne zwycięstwo. Wygranej potrzebuje również sam Maciej Stolarczyk. Jak zaznaczył ostatnio prezes Jagiellonii - Wojciech Pertkiewicz - stołek trenera wciąż jest gorący, dlatego z pełną odpowiedzialnością można stwierdzić, że 51-latek znów zagra w sobotę (18.03) o swoją posadę.

W 25. kolejce Duma Podlasia nie będzie miała łatwego rywala, bo na Słoneczną zawita Zagłębie. Choć Miedziowi, podobnie jak Jaga, walczą o utrzymanie, to warto wspomnieć, że po przyjściu do drużyny Waldemara Fornalika klub z Lubina wyraźnie się odbudował, o czym świadczą osiągane w 2023 r. wyniki. Po zimowej przerwie więcej oczek od Zagłębia zdobyły jedynie takie zespoły jak Raków Częstochowa, Legia Warszawa oraz Korona Kielce.

- W zespole z Lubina musimy szczególnie uważać na Chodynę, Kurminowskiego, Bohara, Pieńkę. Miedziowi są groźni w kontratakach. Chodyna szuka przestrzeni, Bohar często zmienia sektory. Trener Fornalik, podobnie jak w Piaście, dużą uwagę zwraca na grę defensywną drużyny, a także szybkie przejęcie piłki i wyprowadzenie kontry. Wiosną Zagłębie odniosło 4 zwycięstwa, w tym 3 na wyjazdach. Znamy ich atuty, ale mamy też swoje. Wiemy jak wyłączyć ich argumenty i powalczyć o wygraną. Czeka nas ciekawe spotkanie przy Słonecznej. Gramy u siebie i niwelując atuty Zagłębia, będziemy gotowi, aby ten pojedynek zwyciężyć - mówi Maciej Stolarczyk, trener Jagiellonii.

Superbohater Zlatan już jest zdrowy

Mimo tego, że Duma Podlasia ostatnie starcie wygrała, to jednak należy się spodziewać, że w wyjściowym składzie dojdzie do małych roszad. Na pewno w sobotę do bramki wróci Zlatan Alomerović, a ponadto więcej minut powinien otrzymać w końcu Aurelien Nguiamba.

- Nasza sytuacja kadrowa się poprawiła. Do zdrowia po infekcji wirusowej wrócili Zlatan i Israel. Cieszy mnie debiut oraz dobra postawa Sławka Abramowicza w ostatnim spotkaniu. Jego występ był pozytywnym impulsem w starciu z Górnikiem. Oczywiście w sobotę do bramki wróci Zlatan, ale Sławek dał nam sygnał, że jest gotowy i możemy liczyć na niego w nieprzewidzianych sytuacjach. Swoisty kłopot bogactwa mam także w środku pola, gdzie na swoją szansę czeka Aurelien. W meczu z Górnikiem mógł wejść na boisku, ale zadecydowałem, że w tym momencie spotkania ważne będzie zabezpieczenie tyłów. Niemniej przed nami jeszcze 10 meczów i z pewnością każdy dostanie swoją szansę. Na razie musimy jeszcze poczekać na Camilo Menę. Kolumbijczyk wraca do zdrowia, ale jego uraz mięśniowy wykluczył go z gry i treningów na dłużej. Liczę, że po przerwie reprezentacyjnej będzie do naszej dyspozycji - informuje Stolarczyk.

Sobotnie spotkanie przy Słonecznej rozpocznie się o godz. 15.00, a poprowadzi je Bartosz Frankowski z Torunia.

Jesienią, w Lubinie, starcie pomiędzy Jagą a Miedziowymi zakończyło się remisem 1:1. Gole w tamtym meczu zdobywali Tomasz Makowski oraz Maciej Bortniczuk.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl