Aktualności

Wróć

Strajk żywności w Białymstoku. W każdym roku wyrzucamy około 9 mln ton jedzenia

2016-10-17 17:16:03
Niemal 1/3 Polaków przyznaje się do tego, że wyrzuca żywność. Jest to problem, na który w poniedziałek (17.10) na Rynku Kościuszki w Białymstoku zwracali uwagę przedstawiciele Banków Żywności.
Dorota Mariańska
Marnowanie żywności dotyczy ok. 30% naszego społeczeństwa. O tym fakcie mówią i przypominają przedstawiciele Banków Żywności, którzy w poniedziałek zorganizowali na Rynku Kościuszki w Białymstoku strajk żywności. Były transparenty, a wolontariusze rozdawali ulotki i magnesy informacyjne.

- Jak wejdziemy do sklepu, to półki zachęcają nas do tego, żeby wszystko wylądowało w naszym koszyku, a później zaczyna się problem albo przy kasie, albo w domu, co z tym szczęściem zrobić. Przypominamy, że np. aplikacja Nie marnuję, którą przygotowały Banki Żywności, pomaga nam zaplanować zakupy i warto z niej korzystać. Przede wszystkim chcemy jednak zwrócić uwagę na fakt, że jest coś takiego, jak marnowanie żywności - mówi Romuald Turczyński, prezes Stowarzyszenia Banki Żywności Suwałki-Białystok.

Dane Eurostatu pokazują, że Polacy co roku wyrzucają około 9 mln ton jedzenia. Pod tym względem zajmujemy 5. miejsce w Europie. Więcej od nas marnotrawią tylko najbogatsze kraje takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Holandia.

Statystyki jednoznacznie potwierdzają, że osobom zamożniejszym oraz tym zajmującym wysokie stanowiska wyrzucanie jedzenia przychodzi łatwiej niż np. osobom starszym o niższym poziomie dochodów, którym rzadziej zdarza się marnować żywność.

Polacy najczęściej pozbywają się takich produktów jak: wędliny, pieczywo, warzywa, owoce, jogurty, ziemniaki, mięso, mleko, ser, ryby, dania gotowe oraz jaja.

Natomiast do najczęściej wymienianych przyczyn wyrzucania żywności należą: przegapienie terminu przydatności do spożycia, zbyt duże zakupy, za duże porcje posiłków, niewłaściwe przechowywanie żywności, zakup złego jakościowo produktu, produkt lub danie jest niesmaczne, brak pomysłów na wykorzystanie resztek oraz brak listy zakupów.

Banki Żywności radzą, co robić, żeby nie dochodziło do marnowania żywności.

- Należy m.in. stosować zasadę 4P: pakuj starannie, poproś o mniejsze porcje, podziel się z innymi oraz pięć posiłków dziennie - wyjaśnia Turczyński.

Podobne akcje odbyły się w Suwałkach i Łomży.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl