Nauka

Wróć

Staże i praktyki oczami studentów. Czy młodzi je doceniają i uważają za potrzebne?

2018-10-02 12:17:44
Zazwyczaj pierwszym krokiem w obraniu ścieżki zawodowej jest wybór studiów. Wiele osób już w trakcie nauki realizuje różne staże i praktyki. Czy to ma sens?
pixabay.com
Same studia to za mało

Jak wynika z analiz aż 76% osób ma zamiar kontynuować swoją karierę zawodową zgodnie z kierunkiem ukończonych studiów. Sam dyplom to jednak często zbyt mało, by dostać pracę. Dlatego niektórzy wybierają się na staże i praktyki.

Wiele osób uważa, że same studia niestety nie wystarczą, by otrzymać godne zatrudnienie. Jedynie nieco ponad 30% osób jest zdania, że uczelnia przygotowuje wystarczająco do zawodu. Taki sam odsetek studentów ma zgoła odmienne zdanie. I to właśnie ta grupa z dużą nadzieją podchodzi do praktyk i staży. Widzą w nich szansę na zdobycie dodatkowego doświadczenia i umiejętności. Badania przeprowadzone przez pracuj.pl dowodzą, że aż 65 studentów podczas swojej nauki odbyło staż. 82% ankietowanych uważa, że warto go zrobić.

Eksperci są zgodni co do tego, że na stażach i praktykach korzystają zarówno studenci, jak i firmy.

- Część firm decyduje się np. na podpisanie umów z uczelniami wyższymi, które gwarantują ich studentom posadę praktykanta. Inne tworzą stanowiska uczelnianych ambasadorów lub nawet współtworzą programy kierunków studiów. To postawy, które pozwalają mierzyć się z wyzwaniami pracodawców - mówi Konstancja Zyzik, menedżer ds. pozyskiwania talentów i employer brandingu w Grupie Pracuj. - Jak wynika z wielu źródeł, nawet około połowa firm na polskim rynku nie może znaleźć pracowników z odpowiednimi umiejętnościami. Przyjmując w swoje szeregi młodą, gotową do nauki osobę, mogą zatem nie tylko wpłynąć na jej edukację, ale także zatrudnić na stanowisku juniorskim. Po kilku latach łączenia nauki i pracy, otrzymują w wyniku tych działań zdolnego, gotowego do wyzwań pracownika z dyplomem – dodaje.

Pracownik na wagę złota

Wielu pracodawców chce przyciągnąć do siebie stażystów, by później móc ich u siebie zatrzymać. To szczególnie ważne obecnie, gdy nastała era pracownika i braki kadrowe są dotkliwe dla wielu różnych firm i branż.

Dlatego przedsiębiorcy kuszą nie tylko płatną nauką zawodu, ale oferują do tego np. dofinansowanie do zajęć sportowych czy prywatną opiekę medyczną. W ten sposób budowana jest więź między firmą a potencjalnym pracownikiem.

Branża IT wciąż króluje

Największą popularnością, gdzie pracę mogą znaleźć nawet osoby bez doświadczenia, będące jeszcze w trakcie nauki cieszy się branża IT. Jak wynika z z badania Dobra pensja na star, absolwent kierunku związanego z technologią informacyjną może liczyć na pensję w wysokości 5,7 tys. zł brutto już na samym początku swojej kariery zawodowej. Po 3 latach pracodawcy oferują zarobki rzędu około 7 tys. z brutto. Niewiele gorsze propozycje dostają osoby po kierunkach związanych z elektroniką i telekomunikacją.

- Branża IT ma swoją specyfikę i nie każdy student czy absolwent może liczyć na tak dobre warunki. Niezależnie jednak od specjalizacji, rozpoczynający się nowy rok akademicki to idealny czas na zaprojektowanie kariery. Działania w tym kierunku najlepiej podjąć jak najwcześniej. Liczą się nie tylko staże. Rekruterzy zwracają szczególną uwagę na osoby, które podczas studiów mogą pochwalić się nie tylko tytułami naukowymi, ale także aktywnością w kołach naukowych, organizacjach studenckich czy przy wolontariatach – opowiada Sylwia Sosnowska, HR manager w Grupie Pracuj.
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl