Aktualności

Wróć

Skatepark na Węglowej ma szansę znowu ożyć

2011-09-07 00:00:00
Białostocki magistrat chce, w drodze konkursu, powierzyć jakiemuś ze stowarzyszeń prowadzenie zajęć sportowo-rekreacyjnych w skateparku na Węglówce. Na razie tylko od października do końca roku.
Wojciech Zalewski
Pieniądze, jakie miasto chce dać organizacji pozarządowej chętnej do prowadzenia skateparku, mogą być przeznaczone na wynajem obiektu, koszt jego obsługi, wydatki administracyjne i związane z księgowością. Część środków może być również wykorzystana na promocję obiektu, ubezpieczenia a przede wszystkim zakup sprzętu i urządzeń sportowych (nie mogą pójść natomiast na prace remontowe, rachunki telefoniczne czy działalność gospodarczą).

Na trzy miesiące funkcjonowania parku urząd miejski przeznaczy 30 tys. zł. Jak jednak zastrzega, kwota ta może ulec zmianie, na przykład w przypadku gdy okaże się, że zadanie można zrealizować niższym kosztem.

Chętne do prowadzenia skateparku stowarzyszenia muszą przedstawić miastu plan swoich działań. Na ich oferty urzędnicy będą czekali do 26 września. Potem powierzą zadanie stowarzyszeniu, które przedstawi najciekawszą koncepcję działalności skateparku oraz wykaże się doświadczeniem w podobnych projektach.

Przypomnijmy: skatepark w jednym z byłych magazynów kolejowych przy ul. Węglowej prowadziły stowarzyszenia Rowerowy Białystok, a potem Skatepark Garaż. Oba popadły w kłopoty finansowe kończąc tam swoją działalność. Teraz obiekt ma znowu ożyć przy wsparciu finansowym miasta. Po ostatnim z najemców pozostały w hali urządzenia sportowe dlatego wybrany w konkursie nowy zarządca będzie musiał ustalić z nim kwestie dotyczące korzystania z nich, ich usunięcia bądź montażu nowych.
E.S.