Kultura i Rozrywka

Wróć

Skandynawska muzyka w farze

2009-08-17 00:00:00
- Od początku cykl Katedralnych Koncertów Organowych to impreza międzynarodowa. W jej ramach występowali artyści ze Stanów Zjednoczonych i prawie całej Europy. Dzięki temu mamy szansę posłuchać bardzo różnorodnej muzyki. Dziś kolej na muzykę fińską - mówił w piątek podczas koncertu organisty z Helsinek Ville Urponena Józef Kotowicz sprawujący artystyczne kierownictwo nad koncertami.
Gość z Finlandii rozpoczął swój występ bodaj od najbardziej znanego dzieła muzyki organowej - Toccaty i fugi d-moll Jana Sebastiana Bacha. Potem zabrzmiała już muzyka fińska - Fantazja na temat Ramus virens olivarum, czyli narodowej pieśni kościelnej z czasów, kiedy Finlandia była krajem katolickim. Podczas kolejnego utworu Święty Franciszek głoszący kazanie wśród ptaków Urponen naśladował na piszczałkach głosy różnych ptaków.
Kolejny mocny akcent fiński to twórczość Jeana Sibeliusa, który należał do kompozytorów piszących pod wpływem muzyki narodowej. - Finlandia miała trudną historię. Raz była pod okupacją szwedzką, raz rosyjską. Stąd tak silny nurt narodowy w muzyce - wyjaśniał Józef Kotowicz. Zabrzmiała kompozycja Intrada napisana z okazji przybycia szwedzkiej pary królewskiej do katedry w Helsinkach. Ponoć Sibelius nie był zainteresowany organami i napisał tylko dwa takie utwory, jednym z nich była właśnie Intrada. Urponen zagrał również Modlitwę Oskara Merikanto, ojca fińskiej muzyki organowej.
Tak jak utworem Bacha koncert się rozpoczął, tak też się zakończył. Była to Passacaglia c-moll z powtarzającym się tematem w partii basowej.
Był to już szósty, przedostatni koncert w białostockiej katedrze. W piątek ostatni recital. Wystąpią łódzki organista Jakub Garbacz z towarzyszeniem Hajnowskiego Chóru Kameralnego pod dyrekcją Ewy Barbary Rafałako. W programie m.in. utwory Bacha, Mendelssohna i Ebena. Początek koncertu o godz. 19.15. Bilety kosztują 8 zł.
andy