Aktualności

Wróć

Senior+, Maluch+ czy emerytury dla mam. Ile i dla kogo?

2019-03-12 17:13:13
Świadczenia Senior+, Maluch+ czy emerytura dla mam cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców regionu. Ile osób z nich korzysta i ile pieniędzy pochłaniają te programy?
pixabay.com
Samorządy dostały dofinansowanie

We wtorek (12.03) odbyło się wręczenie promes lokalnym samorządom w ramach rządowych programów Maluch+ i Senior+ w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku.

- To dla nas bardzo ważne programy, które są związane z tym, co robimy. Po raz pierwszy w historii - w tej kadencji parlamentu - ministerstwo zmieniło nazwę i chcemy bardzo, by ta polityka rodzinna była wyznacznikiem i wizytówką naszego ministerstwa. Zajmujemy się opieką nad dziećmi do lat 3., skończywszy na seniorach. Oczywiście i seniorzy, i maluchy są ważnym tematem naszych działań - mówi Krzysztof Michałkiewicz, sekretarz w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. - Jeśli chodzi o Maluch+, to dążymy do tego, by w każdej gminie były miejsca do opieki nad najmłodszymi - dodaje.

Do województwa podlaskiego w ramach programu Maluch+ 2019 trafiło 9,8 mln zł. Pieniądze przeznaczono na rozwój i utrzymanie placówek opieki dla najmłodszych dzieci. Dzięki nim utworzonych zostanie także 555 nowych miejsc w żłobkach, klubach dziecięcych i u dziennych opiekunów. Dofinansowanych zostanie także 2296 miejsc, które już istnieją.

- Placówki opieki nad naszymi najmłodszymi pociechami są bardzo potrzebne. Pozwalają rodzicom wrócić na rynek pracy, łatwiej godzić życie zawodowe z rodzinnym. W tym roku po raz kolejny budżet programu Maluch+ wyniósł 450 mln zł, czyli trzy razy więcej niż na starcie programu w 2015 r. Dzięki temu powstanie w tym roku w całej Polsce prawie 27,6 tys. nowych miejsc opieki – mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Podlaskie samorządy w Siemiatyczach i Supraślu (nie działa tam żadna placówka samorządowa dla najmłodszych) miały w tej edycji gwarancję otrzymania aż 80% kosztów budowy żłobka, klubu dziecięcego oraz na zatrudnienie dziennego opiekuna.

W całym naszym regionie gminne i niepubliczne żłobki oraz inne placówki dla najmłodszych otrzymają łącznie 3,16 mln zł. Dofinansowanie dotyczyć będzie 2296 już istniejących miejsc opieki nad dziećmi do lat 3.

- Chcemy dać mamom wolność wyboru, żeby to one decydowały, czy chcą się zająć opieką nad dzieci, czy chcą się realizować nie tylko jako mama, ale i zawodowo. I żłobki są tą szansą – tłumaczy Michałkiewicz.

Warto wspomnieć, że dzięki zmianom, które zostały wprowadzone w tzw. ustawie żłobkowej w 2017 r., żłobek lub klub dziecięcy od 2018 r. może założyć i prowadzić także powiat oraz samorząd województwa. Wprowadzono również ułatwienia dla tworzenia takich miejsc. Żłobki i kluby dziecięce zostały zwolnione z opłat od nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego oraz podatku od nieruchomości.

Władze pamiętają także o seniorach

Około 2,2 mln zł dostaną podlaskie samorządy na utworzenie i prowadzenie placówek dla osób starszych w ramach programu Senior+. Dzięki temu możliwe będzie utworzenie 190 nowych miejsc w Klubach oraz dofinansowanie 280 już istniejących.

W tym roku powstanie 12 placówek dla osób starszych - będą to Kluby Senior+. Skorzystają z nich mieszkańcy: Turośni Kościelnej, Zambrowa, Suwałk, powiatu sokolskiego, Perlejewa, Bociek, Hajnówki, Siemiatycz, Czarnej Białostockiej, Czyżewa czy Jedwabnego.

- W naszych działaniach przywiązujemy dużą wagę do stworzenia osobom starszym warunków do aktywnego, ciekawego i satysfakcjonującego życia po zakończeniu aktywności zawodowej, by nie czuły się wykluczone - mówi minister Rafalska.

Takie Kluby cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Osoby starsze chcą się rozwijać, uczyć nowych rzeczy itp.

- Mamy coraz bardziej starzejące się społeczeństwo, ale mamy też coraz więcej opuszczonych seniorów. Coraz więcej miejscowości jest zdominowanych przez osoby starsze, młodzież jest często daleko od domu, wnuki poza Polską, a seniorzy borykają się coraz częściej z problemem właśnie tej samotności - wyjaśnia Michałkiewicz.

Jest też emerytura dla mam

Od marca weszła w życie ustawa dotycząca emerytur dla mam, które wychowały przynajmniej czwórkę potomstwa. Zgodnie z założeniami każda matka, która wychowała czwórkę (lub więcej) dzieci, otrzyma emeryturę w wysokości 1000 zł. Dotyczy to zarówno kobiet, które już mają potomków, jak i tych, które planują dużą rodzinę. Jak wynika z projektu, nie ma znaczenia, czy matka podlega pod ZUS, czy pod KRUS.

- Ważna jest emerytura matczyna, dla mam, które zrezygnowały z pracy, by wychować czworo bądź więcej dzieci. Takie kobiety często są w trudnej sytuacji życiowej i finansowej. Chcemy, żeby to świadczenie w wysokości najniższej emerytury pozwoliło im godnie żyć - dodaje Michałkiewicz.

Już wiele wniosków w naszym regonie zostało złożonych.

- Rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest skierowane przede wszystkim do mam, jak również w niektórych przypadków do ojców. Takie świadczenie pozwoli godnie żyć w momencie ukończenia wieku emerytalnego. Nie trzeba tu posiadać żadnego stażu pracy - wyjaśnia Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego. - Należy złożyć wniosek w ZUS, wypełnić oświadczenie i złożyć akty urodzenia dzieci, a także oświadczenia o obecnym przychodzie - dodaje.

Do 11 marca w Podlaskiem wpłynęło 911 wniosków o przyznanie emerytury dla matek. Wśród nich jeden dokument wpłynął od mężczyzny. Wydano już 70 decyzji, wszystkie pozytywne
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl