Aktualności

Wróć

Są wyniki z 93% wszystkich i 82% podlaskich lokali wyborczych

2011-10-10 00:00:00
Jeśli jeszcze coś się zmieni, to zmiany na pewno będą niewielkie. Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki wczorajszych wyborów po przeliczeniu głosów z 93,05% obwodowych komisji wyborczych. W województwie podlaskim wiemy jak głosowało 82,01% okręgów.
Po podanych ostatnio przez Państwową Komisję Wyborczą wynikach Platforma Obywatelska zdecydowanie wygrała wybory. Na partię Donalda Tuska zagłosowało 39% wyborców.

Kolejną siłą w sejmie będzie PiS z 30-procentowym poparciem. W gmachu przy ul. Wiejskiej w Warszawie będą też obradować czarny koń tych wyborów - Ruch Palikota, który ma 9,9% głosów; Polskie Stronnictwo Ludowe z 8,5% oraz mocno tracący popularność Sojusz Lewicy Demokratycznej z wynikiem 8,2%.

5-procentowego progu wyborczego nie przekroczyły: Polska Jest Najważniejsza (2,18%), Polska Partia Pracy - Sierpień 80 (0,56%), Samoobrona (0,07%), Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke (1,06%) i Prawica - (0,25%).

Przy założeniu, że dane te są podstawą ustalenia wyników wyborów, podział mandatów pomiędzy uprawnione komitety uwzględniający wyniki w poszczególnych okręgach byłby następujący: PO - 206 mandatów, PiS - 157, Ruch Palikota - 40, PSL - 30, SLD - 26, Mniejszość Niemiecka - 1 mandat.

Gdyby proporcje nie zmieniły się Platforma Obywatelska, by zyskać większość w sejmie może szukać koalicjanta w każdym z mniejszych ugrupowań - da im to ponad 230 miejsc w sejmie.

Natomiast w Senacie PO miałaby 62 swoich przedstawicieli, PiS - 31, PSL - 2, a pozostałe komitety wyborcze - 5.

Inaczej niż większość kraju głosowali mieszkańcy województwa podlaskiego. Już kolejny raz widać w naszym regionie silną pozycję Prawa i Sprawiedliwości. Po podliczeniu wyników z 82% obwodów wyborczych partia ta może cieszyć się zaufaniem 38,2% Podlasian. PO zyskała 29,8%, SLD - 9,4%, Ruch Palikota - 7,6%, a PSL prawie 10,2% głosów. Pozostałe ugrupowania zdobyły poniżej 3% głosów.

Można się spodziewać, że 3 mandaty senatorskie z naszego województwa przypadną: kandydatowi z PO (okręg Białystok i powiat sokólski), PiS (północ i zachód naszego regionu) oraz niezależnemu Włodzimierzowi Cimoszewiczowi (południe województwa).

Frekwencja w naszym regionie wyniosła 47,43% co znaczy że do urn nie poszedł nawet co drugi dorosły obywatel. Była o ponad jeden punkt procentowy niższa niż ogólnopolska. Prawie 4% głosów było nieważnych.
E.S.