Kultura i Rozrywka

Wróć

Rusowicz, Steczkowska, Rodowicz i inni w koncercie Ocalić od zapomnienia

2021-10-28 11:33:23
W środę (27.10) w Operze i Filharmonii Podlaskiej odbyły się nagrania koncertu Ocalić od zapomnienia. Zostanie on wyemitowany 1 listopada o godz. 20:00 w telewizji Polsat. Wzięli w nim udział znani polscy artyści.
Anna Kulikowska
Na dużej scenie OiFP został nagrany wyjątkowy koncert - Ocalić od zapomnienia. Ma on upamiętnić artystów, którzy już odeszli: Krzysztofa Krawczyka, Kory, Zbigniewa Wodeckiego, Czesława Niemena czy Marka Grechuty. Ich utwory zaśpiewali Ania Rusowicz, Igor Herbut, zespół Organek, Kuba Badach, Paweł Domagała, Maryla Rodowicz oraz Justyna Steczkowska i wielu innych polskich artystów.

- Dzięki swojej muzyce, swoim utworom, wciąż żyją w naszych sercach – zapowiadała podczas konferencji w Operze Izabela Smaczna-Jórczykowska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, który jest współorganizatorem projektu.

- Koncertem chcieliśmy upamiętnić legendy polskiej muzyki. Ich utwory zostały wykonane przez współczesnych artystów. Ale też przez osoby im bliskie. Jest to koncert wyjątkowy, ponadczasowy. Cieszę się, że telewizja Polsat właśnie tutaj, w Operze i Filharmonii Podlaskiej chciała ten projekt zrealizować. Połączył on pokolenia, pokazał wyjątkowość tych utworów, ale także pokazał wspaniały charakter przedsięwzięcia. To są utwory, które towarzyszyły naszym rodzicom, także nam, ale często młode pokolenie może ich nie znać. Koncertowi towarzyszyły niesamowite emocje i wzruszenie – podkreślał Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego.

Artystom towarzyszył Chór i orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej.

- Było pięknie i wzruszająco. Muzyka ma wielką, ponadczasową moc, artyści, kompozytorzy, tekściarze odchodzą, ale zostawiają coś tak pięknego dla potomnych. Jest to niezwykły dar i to czyni ich nieśmiertelnymi. Wczoraj było wiele wzruszeń. Żyjemy w czasach pandemii, jednego dnia jesteśmy, a następnego już nie. Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą i wydaje mi się, że te słowa mogą wybrzmieć – mówiła Ania Rusowicz. - Wydaje nam się, że artyści są wiecznymi ludźmi, bo zawsze mamy ich w pamięci, na scenie. Nie dociera do mnie, że ich z nami nie ma. Jest to taki hołd, laurka wielkim polskim artystom. Ja preferuję tego typu pamięć, aby pamiętać o tych ludziach poprzez muzykę, wzruszenie. W ten sposób ci ludzie będą cały czas w naszej pamięci. Cały czas żywi. O to chodzi, abyśmy żyli, ale też pamiętali o tych wszystkich, którzy byli nam bliscy i wnieśli tak wiele do naszego życia – dodała.

Prof. Violetta Bielecka, p.o. dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej podkreślała, że było to już trzecie tego typu wydarzenie organizowane w Operze. Odbył się koncert z okazji odzyskania niepodległości przez Polskę, a także koncert z okazji Walentynek.

- Z wielką satysfakcją wzięliśmy udział już w trzecim evencie tego typu. Należy podkreślić, że wykonawcy byli pomostem między tym co odeszło, a pomiędzy tym, co obecnie jest. Młodzi rzadko słyszeli te przeboje. Ja pamiętam te utwory jako dziecko. Dzięki artystom te białe kruki, które odleciały gdzieś w przestrzeń mogą zaistnieć. Zawsze człowiek odchodzi nie w tym momencie, co trzeba, zawsze za wcześnie. Te białe kruki, które odleciały – wczoraj odżyły na nowo – stwierdziła Bielecka.

- Musimy ocalić od zapomnienia. Na zawsze – podsumował Kosicki.

Koncert będzie można obejrzeć w telewizji Polsat w poniedziałek (1.11), o godz. 20:00.
Anna Kulikowska
anna.kulikowska@bialystokonline.pl