Aktualności

Wróć

Rafał Trzaskowski w Białymstoku. Spotkał się z Tadeuszem Truskolaskim

2022-05-26 19:14:52
W czwartek (26.05) do Białegostoku przyjechał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Spotkał się z włodarzem naszego miasta. O czym rozmawiali?
Justyna Fiedoruk
Powrót po 2 latach

W czwartek do Białegostoku zawitał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Ostatnio odwiedził nasze miasto przed dwoma laty. Teraz Tadeusz Truskolaski zaprosił go ponownie, by porozmawiać na wiele tematów, które dotyczą m.in. współpracy między miastami.

- Cieszę się, że pan prezydent Trzaskowski przy nawale obowiązków znalazł czas i odpowiedział pozytywnie na moje zaproszenie. Przyjechał do Białegostoku po blisko 2 latach od poprzedniej wizyty. Pan prezydent jest przewodniczącym Rady Fundacji Unii Metropolii Polski, a ja jestem prezesem, w związku z tym to jest takie spotkanie, które będzie rzutowało na dalsze działania, jeśli chodzi o Fundację Unia Metropolii Polskich - powiedział Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. - Muszę powiedzieć, że współpracujemy bardzo dobrze, mamy wspólnie dużo problemów, które narastają. Szczególnie są to problemy finansowe, ale jeśli trzymamy się razem to myślę, że je pokonamy - dodał.

Z możliwości spotkania cieszył się także włodarz stolicy, przyznając, że taka współpraca jest bardzo ważna. Powiedział także, że jednym z poruszonych podczas przyjazdu tematów było porozumienie, które wczoraj zostało odpisane przez opozycję. Zakłada ono realizację 6 postulatów samorządowych, których celem jest praworządna i demokratyczna Polska oparta o europejskie wartości, szanująca każdego człowieka.

- Bardzo się cieszę, że jestem w Białymstoku. Rzeczywiście razem ze sobą współpracujemy zarówno w Unii Metropolii Polskich, ale również w Ruchu Samorządowym Tak dla Polski. Wczoraj wszystkie duże partie opozycyjne podpisały z nami porozumienie. I to jest bardzo ważne, ponieważ te wszystkie partie zobowiązują się, by traktować samorządność bardzo poważnie - mówił Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy.

Można się zapisywać na Campus Polska Przyszłości

- Dzisiaj w Białymstoku jestem także, by spotkać się z młodzieżą, która współorganizuje Campus Polska Przyszłości, żeby zapraszać młodzież do zapisywania się na Campus, szczególnie, że tym razem będzie jeszcze większy, chcemy zaprosić 1300 osób - poinformował włodarz stolicy Polski.

Campus Polska Przyszłości jest wydarzeniem skierowanym do młodych ludzi, którzy chcą mieć realny wpływ na rozwój i przyszłość naszego kraju. Udział w nim daje szansę zdobycia wiedzy, poznania ekspertów z różnych dziedzin. Młodzież ma możliwość zabrania głosu, debatowania na ważne i nurtujące je tematy. Jest to też szansa na poznanie różnych poglądów.

- Młodzi ludzie odpowiadają nam na pytania w toku rekrutacji, w związku z tym wiemy, jakie problemy ich nurtują. Chcemy też zaprosić gości z całej Ukrainy. Na pewno geopolityka będzie jednym z poruszonych tematów. Chcemy też rozmawiać i o prawach kobiet, o walce z kryzysem klimatycznym i o sztucznej inteligencji, czyli wszystkich tych tematach, które zajmują młodych ludzi i takim językiem, który im odpowiada - wyjaśniał Trzaskowski. - Zależy nam, żeby młodzi ludzie mieli okazję poznać wiele perspektyw, bardzo wielu stanowisk i spojrzeń na dzisiejszą rzeczywistość.

Campus odbędzie się w Olsztynie w ostatnim tygodniu sierpnia. Zapisywać można się na stronie internetowej www.campuspolska.pl

Czy Truskolaski i Trzaskowski planują wziąć udział w najbliższych wyborach?

Podczas czwartkowego spotkania prezydenci Białegostoku i Warszawy zostali zapytani o plany na przyszłość i o to, czy zamarzają startować w przyszłych wyborach, a jeśli tak - to w których.

- Nam zależy, żeby opozycja wygrała wybory w Polsce i żeby odsunąć PiS od władzy. I wszystkie ręce są potrzebne na pokładzie i zrobimy wszystko, by tak się stało - dość powściągliwie odpowiedział na pytanie Trzaskowski.

Z kolei Tadeusz Truskolaski przyznał, że nie będzie startował w wyborach parlamentarnych, a co do samorządowych - to jeszcze nie wiadomo.

- Co do wyborów samorządowych, to trzeba jeszcze poczekać. Zawsze ogłaszam to na pół roku, cztery miesiące przed terminem wyborów. W tej sytuacji, jeśliby PiS wygrał wybory parlamentarne, to start w wyborach samorządowych będzie to taka efemeryda. Uważam, że przy takiej większości jaką teraz ma, bez konieczności tworzenia koalicji z partią demokratyczną, to po pół samorządów takich jakich znamy, by po prostu nie było - stwierdził Truskolaski. - Jesteśmy jako samorząd, jako wspólnota zagrożeni przez te działania, które są prowadzone - dodał prezydent Białegostoku.
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl