Sport

Wróć

Puchar Polski. Wigry rozegrają najważniejszy mecz w historii klubu

2017-02-27 14:09:55
We wtorek (28.02) na murawę suwalskiego stadionu wyjdą piłkarze Wigier i Arki Gdynia, którzy zmierzą się w pierwszym półfinałowym starciu Pucharu Polski. Dla Biało-Niebieskich będzie to najważniejsze starcie w historii klubu.
Fanpage Wigry Suwałki
Faworyt z Ekstraklasy

Jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie przypuszczał, że w półfinale Pucharu Polski może zagrać drużyna z Podlasia, którą nie będzie Jagiellonia Białystok. A jednak, Żółto-Czerwoni swoje zmagania w krajowym pucharze zakończyli już na 1/8 finału, natomiast w grze wciąż pozostały suwalskie Wigry, które we wtorek (28.02) powalczą z Arką Gdynia o majowy wyjazd na Stadion Narodowy.

Faworytem półfinałowego dwumeczu są oczywiście zawodnicy z Gdyni. Arka gra w końcu o jeden poziom rozgrywkowy wyżej, a na dodatek jest w rytmie meczowym, gdyż podopieczni Grzegorza Nicińskiego rozegrali już 3 ligowe spotkania. Wigry natomiast wiosnę w I lidze rozpoczną dopiero w najbliższy weekend. Do tej pory jedynymi przetarciami przed pojedynkiem z Arkowcami były mecze sparingowe w kraju i na Cyprze.

Łatwe drogi do półfinału

Zarówno Arka, jak i Wigry nie mogą narzekać na los, który przydzielał im rywali w dotychczasowych rundach Pucharu Polski. Zawodnicy Dominika Nowaka do tej pory musieli przebrnąć przez przeciwników w postaci Świtu Nowy Dwór Mazowiecki (III liga), Bruk-Bet Termaliki Nieciecza (Ekstraklasa), Górnika Zabrze (I liga) oraz GKS-u Jastrzębie (III liga).

Jeszcze łatwiejsza droga przypadła Arce Gdynia, która mierzyła się kolejno z Romintą Gołdap (IV liga), Olimpią Zambrów (II liga), KSZO Ostrowiec (III liga) i Bytovią Bytów (I liga).

Szczęściu trzeba jednak dopomóc i tych słabszych rywali przejść, co nie zawsze jest takie proste, o czym przekonały się w tegorocznej edycji Pucharu Polski takie drużyny jak Śląsk Wrocław czy Legia Warszawa.

Forma Wigier wielką niewiadomą

O ile na temat wiosennej dyspozycji Arki można już kilka słów powiedzieć – choćby to, że forma jest na fali wznoszącej, a i w przegranym meczu z Legią Arkowcy zaprezentowali się co najmniej przyzwoicie – o tyle Wigry są wielką zagadką. Sparingi nigdy nie oddadzą faktycznego stanu przygotowania drużyny, a więc nie tylko goście z Gdyni nie mogą być do końca pewni tego, co ich czeka w Suwałkach, ale także sam trener Biało-Niebieskich na pewno zastanawia się, jaki efekt dadzą prawie 2-miesięczne treningi przeprowadzane przed startem tegorocznych zmagań.

Pewne jest natomiast, że po stronie gospodarzy są statystyki. Podlaski zespół wygrał 3 z 4 ostatnich starć z Arką, które niedawno miały miejsce na zapleczu Ekstraklasy.

Wigry tworzą historię

Powstały w 1947 r. klub z Suwałk do tej pory nie rozgrywał tak ważnego spotkania, jak to, które czeka go w półfinale Pucharu Polski. Biało-Niebiescy w krajowym pucharze nigdy wcześniej nie awansowali nawet do ćwierćfinału, a także nie doznali jeszcze zaszczytu gry na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Piłkarze, władze drużyny, a także kibice czują, że wtorkowy mecz to wyjątkowa chwila dla całego miasta. Wszystkie osoby związane z Wigrami liczą, że piękna przygoda na rywalizacji z Arką się nie skończy.

Początek spotkania, które poprowadzi Tomasz Musiał z Krakowa, już jutro (28.02) o godz. 18.00.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl