Aktualności

Wróć

Pożar Biebrzańskiego Parku Narodowego. Płonął duży obszar

2023-06-12 14:20:58
Pali się od co najmniej 5 do nawet kilkunastu hektarów Biebrzańskiego Parku Narodowego.
Podlaska Policja
Ogień rozprzestrzenia się w okolicy miejscowości Zabiele w powiecie monieckim.

- Na miejscu jest 16 jednostek ochrony przeciwpożarowej w tym grupa operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej wraz z dronem oraz zastępy z terenów powiatów augustowskiego i grajewskiego, a także pracownicy Biebrzańskiego Parku Narodowego. Zadysponowano dwa dromadery z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych oraz śmigłowiec wraz z Bambi Bucket [duże wiadro zawieszone na kablu w celu dostarczania wody do gaszenia pożarów z powietrza - przyp. red.] - poinformował mł. bryg. Piotr Chojnowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku.

Jak informuje straż pożarna, gaszenie pożaru utrudnia trudno dostępny teren oraz silnie wiejący wiatr.

W poniedziałek (12.06) do południa podlascy strażacy walczyli z pożarem dwóch lasów: w powiecie augustowskim oraz w Czarnej Białostockiej.

Z ogromnym pożarem Biebrzańskiego Parku Narodowego mieliśmy do czynienia w kwietniu 2020 r. Ogień strawił wówczas około 5,5 tys. hektarów cennych przyrodniczo terenów.

[AKTUALIZACJA, godz. 14.40]

W działaniach bierze udział około 30 zastępów z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.

[AKTUALIZACJA, godz. 16.00]

Do walki z pożarem traw poleci policyjny Black Hawk wyposażony w worek do gaszenia.

[AKTUALIZACJA, godz. 17.00]

Do akcji gaśniczej w Biebrzańskim Parku Narodowym z lotniska w Krywlanach ruszył policyjny Black Hawk. Gdy doleci, załoga rozłoży worek na wodę i przystąpi do akcji gaśniczej.

[AKTUALIZACJA, godz. 19.40]

Łącznie policyjni lotnicy wspólnie ze strażakami na pokładzie wykonali 20 zrzutów, czyli 60 ton wody. Wodę pobierali z pobliskiej rzeki Brzozówka, tj. około 1,5 km od miejsca objętego pożarem.

- Choć warunki atmosferyczne, a szczególnie wiatr, utrudniały działania, zdobyte doświadczenie podczas wspólnych ze strażakami akcji gaśniczych w kraju i zagranicą oraz cykliczne szkolenia pozwoliły policyjnym lotnikom sprawnie pobierać wodę, a następnie w krótkim czasie dolecieć w rejon pożaru i dokonywać jej zrzutu dokładnie nad ustalonym miejscem - przekazał Tomasz Krupa, rzecznik prasowy podlaskiej policji.

Obecnie sytuacja jest opanowana. Na miejscu pracują strażacy, którzy przy pomocy dronów monitorują obszar.

Podsumowując, pożarem objęty był pożar o powierzchni 13 hektarów.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl