Aktualności

Wróć

Podlaski Dzień Kukurydzy przyciągnął tłumy

2015-09-15 00:00:00
W niedzielę (13.09) na polach doświadczalnych w Szepietowie odbył się 14. Podlaski Dzień Kukurydzy. Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem.
PODR Szepietowo
Bogactwo odmian i nowoczesne maszyny

To największe wydarzenie w województwie podlaskim skierowane do plantatorów i miłośników kukurydzy. Odwiedzający mogli podziwiać bogatą kolekcję mieszańców kukurydzy i nowoczesne maszyny, mogli również obejrzeć pokazy zbioru kukurydzy oraz posłuchać wykładów i wziąć udział w licznych konkursach.

Na przygotowanym przez Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie polu kukurydzy o powierzchni 2,5 ha zaprezentowano 135 odmian o różnej wczesności, z 23 firm. Producenci kukurydzy kiszonkowej i ziarnowej mieli okazję spotkać się z hodowcami odmian kukurydzy, producentami pestycydów, nawozów i doradcami rolniczymi, a rolnicy mieli możliwość uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania czy też zamówienia wybranych materiałów, maszyn , ziarna siewnego.

Tegoroczną nowością był monitoring nalotów motyli omacnicy prosowianki, groźnego szkodnika w uprawie kukurydzy. Po raz pierwszy przeprowadzono monitoring szkodnika za pomocą pułapki świetlnej.

Najbardziej dynamicznym punktem Podlaskiego Dnia Kukurydzy był pokaz pracy maszyn. Na pola wjechał sprzęt do zbioru kukurydzy na ziarno i kiszonkę. Swoje możliwości techniczne zaprezentowały m.in. sieczkarnia, rozdrabniacze resztek, brona oraz siewnik. Dużo emocji wzbudził zestaw pługów: pług czołowy 3-skibowy oraz pług tylny 4-skibowy, prezentowany z ciągnikiem o mocy 250KM.
- Takiego sprzętu jeszcze nie ma Podlasiu. Kombinacja pługów zapewnia oszczędność czasu, a zastosowanie pługu czołowego to doskonała alternatywa dla przednich obciążników – mówi Arkadiusz Jastrzębski z firmy Agro-Rolnik Śniadowo.

Wygranych nagrodzono

O tytuł najlepszego oracza w Wojewódzkim Konkursie Orki rywalizowało siedmiu młodych rolników z województwa podlaskiego. Zawodnicy mieli za zadanie zaorać pole o wymiarach 24x50 m. Bezkonkurencyjny okazał się Tomasz Sawicki z miejscowości Szorce (powiat moniecki). Drugie miejsce zajął Marcin Mielech z powiatu białostockiego, a trzecie - Paweł Jaworowski z powiatu zambrowskiego.
- Poziom konkursu z roku na rok rośnie, a najczęściej popełnianymi błędami były rozorywka i problem ze zrobienie prawidłowego składu – podsumowuje Marek Gugała przewodniczący komisji konkursowej.
Uczestnicy konkursu po raz pierwszy pracowali z 4-skibowymi pługami. Dodatkowym utrudnieniem były niesprzyjające warunki glebowe, związane z długotrwałą suszą.

W trakcie trwania targów został rozstrzygnięty konkurs KRUS w Białymstoku. Tuż przed południem nagrodzono producentów mleka za Bezpieczną obsługę zwierząt gospodarskich. Zwycięscy konkursu to Bogdan Łapiński z Płonki Strumianki, Mariusz Janczewski z Dąbrowy Łazy oraz Stanisław Jabłoński z Jabłoni Kikolskie.

Odwiedzający pola doświadczalne mieli także okazję zobaczyć wypasione krowy. Firma Syngenta zaprezentowała kolorowe i muczące krowy. Każda z zaprezentowanych sztuk bydła miała indywidualny wzór, grafiki nawiązujące do tradycji, lokalnego folkloru, ale także na przykład do sportu.
Ewa Reducha
ewa.r@bialystokonline.pl