Aktualności

Wróć

Pobicie w autobusie. Kierowca poniesie konsekwencje, inni przejdą szkolenie

2013-06-06 00:00:00
Czterech mężczyzn biło Czeczena w autobusie komunikacji miejskiej, a kierowca, mimo że widział całe zdarzenie, nie zareagował. W przyszłości ma nie dochodzić do takich incydentów - pracownicy BKM przejdą szkolenie, jak powinni zachowywać się w takich sytuacjach.
Ewelina Sadowska-Dubicka
Kierowcy białostockich autobusów, podczas specjalnych spotkań, mają przypomnieć sobie zasady postępowania w sytuacji kryzysowej. Standardowe procedury wymagają od nich informowania o niebezpiecznym zdarzeniu dyspozytora drogą radiową lub uruchomienia przycisku alarmowego.

Zorganizowanie spotkań z kierowcami to efekt braku reakcji jednego z nich na napaść na pasażera Białostockiej Komunikacji Miejskiej. W minioną sobotę nastolatek narodowości czeczeńskiej został pobity przez chuliganów. Z relacji kierowcy autobusu, w którym doszło do zdarzenia wynika, że widział on całe zajście, ale nie zareagował.

W ten sposób złamał podstawowe zasady bezpieczeństwa. Dlatego też poniesie konsekwencje służbowe - oświadczył białostocki magistrat na swojej stronie internetowej.

Wyjaśnienia w sprawie incydentu w białostockim autobusie złożyli prezesi miejskich spółek komunikacyjnych, z którymi spotkał się prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Włodarz miasta zwrócił im uwagę na kwestie bezpieczeństwa w komunikacji publicznej. W spotkaniu uczestniczyli: Marcin Moskwa z Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej, Cezary Zajkowski z Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego i Andrzej Świętoński z Komunalnego Zakładu Komunikacyjnego.

Sprawców sobotniego pobicia udało się zidentyfikować tylko dzięki kamerom zamontowanym w autobusie. Zatrzymała ich policja - to białostoczanie wieku od 25 do 31 lat. Sąd nie zdecydował się na ich tymczasowe aresztowanie, otrzymali jedynie dozór policyjny.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl