Zdrowie

Wróć

Pluskiew nie wolno ignorować. Wywołują bardzo poważne infekcje

2016-11-30 08:04:27
Coraz częściej problem z pluskwami zgłaszają nie tylko białostoczanie, ale też mieszkańcy Łomży, Zambrowa, Supraśla czy Czarnej Białostockiej, a także mieszkańcy wsi. Nie wolno go lekceważyć, bo insekty są poważnym zagrożeniem dla człowieka.
ABC Insekt
Pluskwy są niebezpieczne

Nie posiadają skrzydeł. Są płaskie i bardzo wytrzymałe – ciężar ciała ludzkiego przyłożony do nich na dywanie czy sofie spowoduje tylko ich unieruchomienie. Pękają dopiero w uścisku pomiędzy dwoma twardymi i płaskimi powierzchniami. Bardzo szybko się poruszają – nawet 3 cm/sek. Roznoszą bakterie, które wywołują groźne choroby. Mowa o pluskwach, które spędzają sen z powiek Podlasianom.

- Najwięcej pluskiew pojawia się w dużych ośrodkach miejskich - Białystok, Warszawa. Mamy sporo zleceń z Ostrołęki, Hajnówki, Sokółki, Wasilkowa, Łomży, Zambrowa, Supraśla, Czarnej Białostockiej i innych mniejszych miejscowości. Trafiają się także domy jednorodzinne na wsi, w których występuje problem pluskiew – mówi Łukasz Sokołowski, właściciel firmy Abc Insekt.

Pluskwa domowa (Cimex lectularis) żywi się krwią człowieka, tak jak komary. Trudniej ją jednak wykryć i wyeliminować. Ten owad atakuje nocą, kiedy śpimy. Budzimy się wtedy ze swędzącą, zaczerwienioną skórą. Ugryzienia nie bolą, gdyż pluskwa domowa, gryząc, wstrzykuje nam do krwi substancję znieczulającą oraz zapobiegającą krzepnięciu krwi. Dlatego też raczej nie obudzimy się, aby winną przyłapać na gorącym uczynku. W kilka do kilkunastu godzin po ukąszeniu pojawia się zaczerwienienie, plamka niedużej wielkości, podobna do ugryzienia komara, będąca efektem alergicznym na substancje wstrzyknięte przez pluskwy. Oczywiście efektem jest też swędzenie, które doprowadza do tego, że zaczynamy się drapać. Nie jest to jednak najmądrzejsze rozwiązanie, gdyż tylko powiększa efekt swędzenia. Pojawia się wówczas także niebezpieczeństwo zakażenia rany.

Pluskwy nie są jednak jedynie niedogodnością, ale też poważnym zagrożeniem dla człowieka. Roznoszą groźne bakterie gronkowca złocistego. To gronkowiec wywołuje tak poważne infekcje jak posocznica, zespół wstrząsu toksycznego, zapalenie szpiku kostnego. Co gorsza, niektóre ze szczepów tych bakterii są oporne na antybiotyki.

Jak się pozbyć intruza?

- Co 7-9 dni wszystkie podejrzane miejsca w mieszkaniu należy smarować mieszaniną nafty i maści rtęciowej lub oleju lawendowego albo samą naftą czy spirytusem denaturowanym. Pomieszczenia i łóżka należy starannie odkurzyć. Narzuty, zasłony i pościel trzeba wyprać w wysokiej temperaturze. W miarę możliwości należy też odmontować listwy podłogowe i dokładnie odkurzyć podłogę. Jeśli powyższe sposoby zawiodą, trzeba będzie zatrudnić specjalistę z odpowiednim sprzętem – radzi Łukasz Sokołowski.

I tu z pomocą chętnie przyjdzie firma Abc Insekt. Przedsiębiorstwo specjalizuje się w zwalczaniu pluskwy domowej, odpluskwianiu mieszkań, usuwaniu prusaków, karaluchów oraz innych szkodników domowych takich jak mrówki, mole spożywcze, rybiki itp.

- Od wielu lat pomagamy naszym klientom w pozbyciu się niechcianych szkodników. Jako jedna z pierwszych firm na rynku zaczęliśmy udzielać gwarancji na przeprowadzone usługi dezynsekcji, czyli zwalczania szkodników takich jak pluskwy, karaluchy, prusaki, francuzy, mrówki, osy, szerszenie itp. W przypadku pluskiew wykonujemy standardowo dwie dezynsekcje. Przy dużym zapluskwieniu mieszkania - trzy - informuje Łukasz Sokołowski

Więcej informacji o pluskwach i firmie Abc Insekt można znaleźć na stronie internetowej przedsiębiorstwa.

[ARTYKUŁ SPONSOROWANY]
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl