Kultura i Rozrywka

Wróć

Original Source Up To Date 2012. Wyobraźnią w schemat

2012-09-24 00:00:00
Za nami 3. edycja Original Source Up To Date Festiwalu. Co wyróżnia to wydarzenie od innych tego typu imprez? Przede wszystkim nieszablonowa oprawa wizualna i wybór nietuzinkowych artystów, co razem tworzy niepowtarzalny klimat.
M. Gorbacz
Organizatorzy Orignal Source Up To Date Festiwalu - Stowarzyszenie Pogotowie Kulturalne Społeczne, agencja Audiosfera Pro i kolektyw Eastern Borderline Massive, po raz kolejny udowodnili, że tworzona przez nich impreza zasługuje na miano najbardziej dynamicznie rozwijającego się festiwalu w Polsce. Co więcej, od tej edycji można również opisywać wydarzenie jako najbardziej jaskrawe działanie łączące muzykę elektroniczną z hip-hopem, sztukę z designem.

Już droga wiodąca na imprezę, płot z kolorowymi banerami i balonami sugerowała, że za chwilę znajdziemy się w innym świecie, w którym szarość, rutynę i banał zastępują intensywne kolory, zaskakujące gadżety, artystyczna oprawa scen muzycznych i najświeższe brzmienie. Swoistym teleportem była kopuła geodezyjna, w której można było nabyć bilety lub wymienić je na festiwalowe opaski.

Orignal Source Up To Date to wydarzenie, która najbardziej zmienia wygląd starych magazynów na Węglowej. Osobiście, nie znam drugiej takiej imprezy, na której sceny mają swój niepowtarzalny styl, są żywym bytem. Myślę, że artyści tacy jak: Tom Encore, fLako, Pixelord, Coki czy DJ Scotch Egg byli zaszczyceni z gotowania, smażenia i pieczenia muzycznych specjałów w różowej kuchni. Równie oryginalnie prezentowali się artyści ze sceny Techonosoul: Hadamard, I-F, DJ Assault czy Luke Slater, którzy nawigowali lotami do innych galaktyk. Niedowiarki mogły się przekonać, że filmik promujący festiwal, to bez wątpienia Real thing. Na całej przestrzeni festiwalu, można było dostrzec znajome kadry z promo video.

Pierwsza edycja zorganizowana wspólnie z nowym sponsorem tytularnym - Orignal Source zintensyfikowała atrakcyjność imprezy. Mnóstwo zabawy i radości sprawiały uczestnikom kolorowe maszyny, z których losująca ręka wręczała gadżety: lizaki, żele pod prysznic czy frisbee. Wielką popularnością cieszyła się kabina robiąca zdjęcia. Zmęczeni zabawą mogli posiedzieć w wielkich poduchach, odpocząć na leżakach czy odwiedzić kino festiwalowe ekipy Filmowe Podlasie Atakuje!

Festiwal to święto muzyki współczesnej. Przez dwa dni na pięciu scenach muzycznych zaprezentowało się około 30 artystów. W odpowiednich proporcjach wystąpili zarówno znani wykonawcy tacy jak BAQ BAQ to jest skład, Evidence, Kettel, DJ Scotch Egg oraz artyści będący dla niektórych prawdziwym odkryciem: Ifan Dayfydd, Flako czy Hadamard. Myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że wszyscy uczestnicy festiwalu zostali muzycznie usatysfakcjonowani - zarówno przeżyciami związanymi z występami ulubionych artystów, a także odkrywaniem nowych brzmień. Osobiście uważam za fenomen zebranie w jednym czasie i miejscu osób z tak różnorodnych klimatów. FISZ ma racje: Muzyka jest językiem wszechświata, a ekipa Orignal Source Up To Date jest jej ambasadorami. Patronowaliśmy wydarzeniu.

P.S. Jedną rzeczą, o którą mógłby być wzbogacony przyszłoroczny festiwal to ulotka z rozpiską kto, gdzie i o której występuje.

Zobacz fotoreportaż: Orignal Source Up To Date Festival 2012
Magdalena Gorbacz
magda.g@bialystokonline.pl