Aktualności

Wróć

Ogrodzenie pałacu Branickich pod stałym nadzorem konserwatora

2011-06-01 00:00:00
Do 8 czerwca białostocki magistrat będzie poszukiwał wykonawców, którzy przez najbliższe dwa lata zechcą zająć się bieżącą konserwacją ogrodzenia zespołu pałacowego Branickich. W tym celu rozpisano specjalny przetarg.
Ewelina Sadowska
1,5 km ogrodzenia zespołu pałacowo-ogrodowego Branickich (bez pawilonu toskańskiego, pawilonu włoskiego, dwóch studni i bramy wielkiej) będzie pod stałym nadzorem firmy specjalizującej się konserwacją zabytków.

Na bieżąco - po otrzymaniu zlecenia - zajmie się ona pracami związanymi z utrzymaniem idealnego stanu muru. Do jej obowiązków będzie należało zmywanie kolonii mchów i wykwitów z gąsiorów i dachówek przykrywających mur, uzupełnianie różnych rodzajów dachówek i gąsiorów ceramicznych oraz wypełnianie spoin i uszczelnień w miejscach ich połączeń. Ponadto będzie musiała zająć się regeneracją i uzupełnianiem bram, bramek, krat oraz innych elementów ślusarskich przy ogrodzeniu. W razie potrzeby wykona miejscowe wzmocnienia fundamentu muru, uzupełni jego uszkodzenia (zarysowania, spękania, wykruszenia, itp.) oraz pomaluje go, obowiązkowo w kolorystyce zgodnej z zaleceniami wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na bieżąco powinna też usuwać wykonywane przez wandali napisy oraz nakładać farby stosując tzw. antygrafitti.

Potencjalny wykonawca powinien dysponować co najmniej jedną osobą, która posiada uprawnienia konserwatorskie, czyli ukończyła studia wyższe na kierunku konserwacja i restauracja dzieł sztuki i odbyła 12-miesięczną praktykę w zakresie konserwacji i badania zabytków.

Miasto chętnym podało już szacunkowe ilości prac, które będą musieli wykonać w ciągu najbliższych dwóch lat. Przewiduje, że np. zbiją około 300 m2 tynku i na nowo go uzupełnią, a na 60 m2 muru pojawią się graffiti.
E.S.