Sport

Wróć

Niespodzianka w Centralnej Lidze Juniorów. MOSP Białystok lepszy od Jagiellonii

2017-11-11 14:54:00
Na zakończenie pierwszej rundy sezonu Centralnej Ligi Juniorów naprzeciwko siebie stanęły dwa białostockie zespoły. Derbowe starcie zakończyło się sporych rozmiarów niespodzianką, gdyż faworyzowana Jagiellonia poległa z MOSP-em 1:2.
akademia.jagiellonia.pl
W dniu Święta Niepodległości na bocznym boisku stadionu miejskiego rozegrany został mecz 15. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Czwarta w tabeli Jagiellonia – będąca gospodarzem – podejmowała przedostatni MOSP. Żółto-Czerwoni w teorii powinni zatem rozbić lokalnego rywala w sposób zdecydowany. W końcu po dotychczasowej części sezonu mieli od przeciwników 19 zdobytych oczek więcej.

Futbol jest jednak nieprzewidywalny. Goście już w 6. minucie rywalizacji wyszli na prowadzenie, a stało się to po kuriozalnym błędzie golkipera Jagi. Błażej Niezgoda przy próbie wybicia piłki tak nastrzelił jednego z graczy MOSP-u, że piłka zatrzepotała we własnej siatce. Warto zaznaczyć, że mecz ten mógł dla juniorów starszych Jagiellonii rozpocząć się zupełnie inaczej, gdyby w 3. minucie dogodną sytuację wykorzystał Mateusz Nikołajuk.

Szybko stracona bramka mocno skomplikowała sytuację gospodarzy. MOSP cofnął się do defensywy i wyprowadzał groźne kontrataki, po których często do interwencji zmuszany był Błażej Niezgoda.

Wynik 0:1 do przerwy sprawił, że Żółto-Czerwoni w drugiej połowie ruszyli do jeszcze bardziej zdecydowanych ataków. W 70. minucie spotkania Jaga dopięła swego i wyrównała. Celnym uderzeniem głową – po rzucie rożnych wykonywanym przez Mateusza Nikołajuka – popisał się Bartosz Bida i było 1:1.

Gospodarze w ostatnich minutach pojedynku chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wciąż skupiali się na ofensywie, często zapominając o obronie. To otwierało gościom szansę na kontry, z których jedna – ta przeprowadzona w doliczonym czasie gry – zakończyła się bramką. Sensacja stała się zatem faktem i derbowy bój padł łupem MOSP-u, dla którego był to dopiero trzeci triumf w sezonie.

Jagiellonia Białystok – MOSP Białystok 1:2 (0:1)
Bramki: Bida 70 – nieznani zawodnicy 6 i 90+3

Jagiellonia Białystok: Niezgoda – Gołaszewski (89' Tecław), Ozga, Zysik, Huczko – Bogusz (27' Głowicki, 58' Konon), Tabor – Nikołajuk, Nawrocki, Łapiński (80' Kostyk) – Bida
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl