Sport

Wróć

Na Stadionie Miejskim odbył się XI SuperFinał PLFA. Panthers Wrocław z pucharem

2016-07-17 12:02:26
W rozegranym w sobotę (16.07) XI SuperFinale Topligi drużyna Panthers Wrocław pokonała na Stadionie Miejskim w Białymstoku zespół Seahawks Gdynia 56:13.
Grzegorz Chuczun
Panthers Wrocław odpędzili złe duchy. Po dwóch przegranych - w IX i X SuperFinale - w końcu zrzucili z tronu Seahawks Gdynia, którzy zasiadali na nim przez ostatnie dwa lata. Pantery zdemolowały abdykującego mistrza i zasłużenie będą dzierżyć królewskie berło.

Wrocławianie po porażkach w dwóch ostatnich finałach byli podrażnieni, ale konia z rzędem temu, kto przewidział taką dominację. Nowi mistrzowie punktowali w praktycznie każdej serii ofensywnej oraz wymuszali straty rywala, który bezradnie przyglądał się poczynaniom Panter.

- Był to świetny mecz w wykonaniu Panthers. Czasami tak bywa, że decyduje dyspozycja dnia. Szkoda, ale nie zawsze udaje się wygrywać. Mieliśmy dobrą passę przez ostatnie pięć lat, ale w końcu musiała się zakończyć. Żal mi jest zawodników, którzy grali po raz pierwszy w tym sezonie, szkoda, że nie udało im się wygrać. Dziękuję Panterom za czysty mecz i gratuluję świetnego przygotowania. Nam bardzo mało wychodziło, szukaliśmy sposobów na Panthers, ale dziś ich nie było - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia.

- Nie poszło nam zbyt dobrze i każdy błąd Pantery wykorzystały w 100%. Przegraliśmy ten mecz własnymi błędami. Rywal był poza zasięgiem - komplementował przeciwników Jakub Mazan, skrzydłowy Seahawks Gdynia.

- Seahawks to świetna drużyna, ale dziś byliśmy po prostu lepsi - przyznał Nick Johansen, trener Panthers Wrocław.

XI SuperFinał zakończył oficjalnie rozgrywki Topligi w 2016 r. Sezon obfitował w wiele świetnych zagrań i meczów. Co będzie za rok?

- To była naprawdę fantastyczna impreza, a sam mecz obfitował w przyłożenia. To była kolejna cegiełka do rozwoju futbolu. Może widownia nie była tak liczna, jak się spodziewaliśmy, ale Primacol Lowlanders Białystok na pewno mają kolejne fundamenty, na których mogą budować przyszłość. To był pierwszy finał na Podlasiu i jestem przekonany, że kolejne również odbędą się w miejscach, w których nie gościł jeszcze SuperFinał - podsumował Jędrzej Stęszewski, prezes PLFA.
Błażej Okuła
blazej.o@bialystokonline.pl