Aktualności

Wróć

Miasto chce wybudować nowe schronisko. Znamy lokalizację

2018-03-29 08:52:02
Duże zmiany jakie zaszły w białostockim schronisku w ostatnim czasie, mogą być jeszcze większe. Miasto, choć wolno, przymierza się do wybudowania nowej placówki, po to żeby zapewnić czworonogom lepsze warunki.
Marcin Jakowiak/UM Białystok
Temat aktualny

Już w 2016 roku, w projekcie budżetu miasta można było znaleźć kwotę 100 tys. zł zarezerwowaną na budowę w Białymstoku nowego schroniska. Poza samymi pieniędzmi konkretów było jednak mało. Teraz, półtora roku po ostatnich informacjach na ten temat, wiadomo trochę więcej. Jednak jest to też wymuszone tym, że niedługo w prawie zajdą zmiany, które np. wielokrotnie zwiększą się wymogi co do wielkości kojców.

- Temat budowy nowego schroniska dla zwierząt w Białymstoku pozostaje aktualny, zwłaszcza, że planowane są zmiany w ustawie o ochronie zwierząt dotyczące ich dobrostanu. Wielokrotnie ma wzrosnąć przestrzeń, jaką należy zapewnić pojedynczemu zwierzakowi, a w związku z tym nasze schronisko nie będzie spełniało wymogów – mówi Anna Kowalska z magistratu.

Władze miasta mają już upatrzoną działkę – to teren między oczyszczalnią ścieków, a rzeką Supraśl, jednak żeby móc coś z nią zrobi potrzebny jest szereg decyzji, które nie do końca są zależne od magistratu.

- Teren pod budowę nowego schroniska jest wstępnie ustalony, ale konieczne jest jeszcze wniesienie zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Białegostoku. To z kolei umożliwi zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – tłumaczy Anna Kowalska i dodaje: - Z uwagi na fakt, że teren pod przyszłe schronisko nie jest własnością Miasta, konieczne będzie jego pozyskanie na ten cel. Decyzje w tej sprawie powinni podjąć radni.

Wolno, ale idzie

Nowe studium zagospodarowania uchwalone ma zostać jeszcze przed wakacjami, jeśli chodzi o pieniądze to raczej kwestia następnego budżetu, uchwalonego już po wyborach samorządowych. W czasie odsuwa się więc też realizacja inwestycji. W placówce cieszą się jednak, że coś się ruszyło.

- Ten temat jest obecny od dłuższego czasu, ale idzie dość wolno. Nowe schronisko jest potrzebne, ponieważ nie ma szans, żebyśmy spełnili wymogi po planowej zmianie w ustawie o ochronie zwierząt – mówi Anna Jaroszewicz, kierownik białostockiego Schroniska dla Zwierząt.

Jaroszewicz nową lokalizację uważa zaś za trafioną.

- Ta proponowana działka to dobry teren, ponieważ schronisko, ze względu na swój dość głośny charakter, nie powinno być umiejscowione w centrum miasta. Teren jest duży, więc pozwoliłby nam spełnienie wymagań, a nawet zorganizowania dodatkowych wybiegów czy jakichś większych inicjatyw. Poza tym jest dobrze skomunikowany, co jest ważne zarówno dla pracowników, wolontariuszy, jak i ludzi, którzy chcieliby przyjechać, żeby psa zaadoptować.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl