Aktualności

Wróć

Miasto Białystok wesprze Jagiellonię kwotą 2 mln zł? Prezydent mówi tak

2023-05-19 14:23:48
Prezydent Tadeusz Truskolaski chce, by w przyszłym sezonie Jagiellonia otrzymała z budżetu miasta 2 mln zł. W kończących się właśnie rozgrywkach ta kwota wsparcia wyniosła zaledwie milion zł.
Grzegorz Chuczun
Wiele wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach Duma Podlasa będzie mogła liczyć na większy zastrzyk gotówki z budżetu miasta niż to miało miejsce dotychczas. Prezydent stolicy Podlasia oficjalnie zaproponował bowiem, by do klubu powędrowały 2 mln zł.

- Miasto Białystok boryka się ostatnio z dużymi problemami finansowymi. Jednakże są sprawy ważne i ważniejsze. Jagiellonia w tym sezonie otrzymała milion złotych. Teraz pojawia się kwestia kolejnego sezonu. Będę proponował, by tę kwotę podwoić, czyli na rozgrywki 2023/2024 byłaby to suma 2 mln zł. Oczywiście wszystko to, co mówię, to są propozycje, bo te rzeczy muszą zostać jeszcze zatwierdzone w budżecie przez radę miasta - oznajmia Tadeusz Truskolaski.

Ruch prezydenta popierają też inni, np. radna Jowita Chudzik.

- Jagiellonia i Białystok to od ponad 100 lat pojęcie nierozerwalne. Każdy mecz, każda transmisja, każdy sukces jest też sukcesem Białegostoku i promuje nasze miasto w Polsce i na świecie. Myślę, że dzisiaj Jagiellonia jest naszą najbardziej rozpoznawalną marką z ogromnym potencjałem medialnym. Cieszę się, że miasto zawsze wspierało Jagiellonię i nadal to będzie robić, że ta współpraca nadal będzie kontynuowana, bo tak naprawdę promocja Białegostoku przez Jagiellonię zwyczajnie się miastu opłaca - informuje Jowita Chudzik, przewodnicząca Komisji Sportu i Turystyki.

Głos w sprawie dofinansowania zabrał również przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii Białystok, który zaznaczył, że miasto i klub, ale też kibice, żyją w pewnego rodzaju symbiozie.

- To symbioza polegająca na tym, że środowisko wspiera klub sportowy, a klub sportowy odwdzięcza się odpowiednim pakietem reklamowym. Wiadomo przecież, że piłka nożna jest najpopularniejszym sportem w Polsce, Europie, ale i na świecie, dlatego warto, aby miasto poprzez piłkę nożną się promowało - mówi Wojciech Strzałkowski.

Należy jednak zaznaczyć, że kwota 2 mln zł to nie jest wsparcie wybitnie duże, patrząc w kontekście całego kraju. Jak zaznaczył Strzałkowski, Lechia Gdańsk otrzymuje od miasta 10 mln zł rocznie, Śląsk Wrocław kilkanaście milionów zł, a Korona Kielce 6 mln zł.
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl