Aktualności

Wróć

Mam inne zdanie. Dziesięciny, jakich nie znasz! [FELIETON]

2014-04-22 00:00:00
Wielu mieszkańców doskonale wie, że to nie legendy, a przykra rzeczywistość dziesięcińskich dziadków, do której ciężko się przyznać. Jedyne, czego nie można odmówić mieszkańcom, to stawanie twarzą w twarz z tym problemem. Niezmiennie, od lat.
sxc.hu
Dziś sam jestem dziadkiem… tak zaczyna się jedna z reklam. Tak kojarzy mi się osiedle Dziesięciny dzisiaj. A znam je tyle, ile żyję, i wiem, że ten dziadek istniał długo przede mną, i przetrwa długo po mnie. I to jest najlepszy przykład, że resocjalizacja w naszym pięknym kraju nie istnieje. Było, jest i będzie niebezpiecznie w tych rejonach.

Właściwie to i dziadek, i babcia – są Dziesięciny I i Dziesięciny II. I ta babcia wcale nie lepsza jest od dziadka. I nie ładniejsza wcale. Kiedyś, jak byli młodsi, nieźle rozrabiali. Tłukli szyby, rysowali auta, napadali i gwałcili w ciemnych zakamarkach, a w jasnych – rysowali graffiti. Z dumą obnosili się ze swoją reputacją – budując stereotyp który pokutuje do dziś.

Dziś wiele osób nie wierzy w te historie, powołując się na krzywdzącą opinię sprzed lat. Ale wielu mieszkańców doskonale wie, że to nie legendy, a przykra rzeczywistość dziesięcińskich dziadków, do której ciężko się przyznać. Trudno nie wierzyć, jeżeli wciąż dzieją się niefajne rzeczy, wciąż napadają i gwałcą, spuszczają paliwo z aut i gaszą światło bijąc żarówki w latarniach.

Takie Dziesięciny zna całe miasto. O legendach z Zagórnej, o chińskich murach, mówią wszyscy. Trudno uchwycić miejsca i chwile, które odbiegają od tego stereotypu. Ale jest światełko w tunelu. Mało kto wie, że na starość wreszcie ktoś zainteresował się warunkami, w jakich muszą bytować dziesięcińczanie. Ktoś postanowił dać im wędkę, żeby wzięli sprawy w swoje ręce. A ta wędka nazywa się Future City Game.

Organizacje pozarządowe zaprosiły mieszkańców do zgłaszania pomysłów na polepszenie jakości życia, na ciekawe rozwiązania na terenie osiedla. Było wiele zamieszania wokół tego projektu. Ożyły marzenia, osiedle jakby trochę się obudziło. Czy to sprawi że dziadek i babcia będą już grzeczni?

Dziesięciny, które się cywilizują, które walczą z przestępczością, które likwidują meliny i domy publiczne, które przeganiają karaluchy i wietrzą mieszkania to Dziesięciny, jakich nie znasz – czy może Dziesięciny, jakich nie ma?
Piotr Czubaty
24@bialystokonline.pl