Aktualności

Wróć

Liście na chodnikach przy posesjach. Za bałagan będą mandaty

2020-11-04 11:50:11
Właściciele domów jednorodzinnych powinni zbierać liście z chodników przy swoich posesjach. Jeżeli nie zajmą się tymi odpadami, muszą liczyć się z mandatem do 500 zł.
pixabay.com
Liście lecą z drzew i dlatego białostocka straż miejska przypomina, że na terenie miasta obowiązuje zakaz spalania tzw. odpadów zielonych (pozostałości roślinnych).

Ustawodawca wskazuje, że zabronione jest termiczne przekształcanie odpadów (spalanie odpadów) poza spalarnią lub współspalarnią. Dodatkowo uchwała rady miejskiej nakłada na właściciela bądź zarządcę nieruchomości obowiązek selektywnej zbiórki odpadów.

Jak więc pozbyć się liści, które opadły z drzew?
Najlepiej jest umieścić je w przydomowym kompostowniku. Poza tym odpady zielone możemy zostawić w Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Właściciele nieruchomości mogą je także przekazać w odpowiednich workach firmom odbierającym odpady komunalne w danym sektorze miasta.

Przy czym o ile liście mogą długo i swobodnie leżeć w ogrodach czy na podwórkach, o tyle na chodniku już nie powinny. Zgodnie z literą prawa właściciel posesji jest zobowiązany do systematycznego sprzątania chodników położonych wzdłuż nieruchomości oraz terenu na częściach nieruchomości służących do użytku publicznego. Wówczas należy zgrabić i spryzmować liście na skraju chodnika od strony jezdni. Jeżeli liście będą zagrażały bezpieczeństwu przechodniów bądź pojazdów lub/oraz psuły estetykę okolicy, należy liczyć się z mandatem nawet do 500 zł.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl