Aktualności

Wróć

Liczyła się każda minuta. Z Białegostoku do Gdańska przetransportowano wątrobę

2022-03-14 11:49:46
Z Białegostoku przetransportowano wątrobę do przeszczepu do Gdańska. Szansę otrzymała 57-letnia pacjentka z ostrą niewydolnością tego narządu.
Policja
W miniony czwartek (10.03) jeden z koordynatorów ds. transplantacji gdańskiego szpitala zwrócił się do Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP z prośbą o pomoc w transporcie organu policyjnym śmigłowce.

- Transport drogą lądową zająłby około 5 godzin. A trzeba pamiętać, że każda minuta tzw. zimnego niedokrwienia jest niezwykle istotna. Nie powinno to trwać dłużej niż 12 godzin. Dlatego też szybko oceniliśmy możliwości realizacji transportu z wykorzystaniem naszego sprzętu oraz warunki pogodowe - opowiada insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP.

Z uwagi na to, że istniała potrzeba przetransportowania trzyosobowego zespołu lekarsko-pielęgniarskiego wraz z organem do przeszczepu, zapadła decyzja o użyciu policyjnego Black Hawka. Załoga wystartowała z warszawskiej bazy lotnictwa policyjnego w piątek (11.03) po godz. 6.00. Kilkadziesiąt minut później dwóch lekarzy i pielęgniarka ze szpitala w Białymstoku wraz z wątrobą do przeszczepienia znaleźli się na pokładzie.

- Transport organu na Pomorze zajął nam dokładnie 1 godz. 20 minut. Wszystko przebiegało bez żadnych przeszkód. Warunki atmosferyczne były idealne i lot przebiegł bez zakłóceń. Dla nas był to już kolejny transport cennego organu, wcześniej policyjni lotnicy już dziewięciokrotnie transportowali serce do przeszczepu. Tym razem po raz pierwszy była to wątroba. To ogromna radość i satysfakcja, że oprócz typowo policyjnych zadań, także i w ten sposób możemy pomagać - stwierdza dowódca załogi policyjnego śmigłowca mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski.

Dzięki policyjnej pomocy szansę na uratowane życie otrzymała 57-letnia pacjentka z ostrą niewydolnością narządu.

- Przeszczep był dla niej ostatnią deską ratunku. Choć w przypadku transplantacji wątroby mamy trochę więcej czasu niż w przypadku transplantacji serca, to i tak zawsze ważny jest czas. Im więcej go dostanie, tym większa szansa na przyjęcie się przeszczepu i szybki powrót pacjenta do zdrowia. Po zakończeniu kilkugodzinnej, żmudnej i skomplikowanej operacji rokowania są dobre - mówi Paulina Rościńska, koordynator Regionalnego Centrum Koordynacji Transplantacji UCK w Gdańsku.

Operacja przeszczepienia wątroby to duże logistyczne przedsięwzięcie. O powodzeniu całej akcji decyduje profesjonalna koordynacja i praca całego sztabu ludzi: zespołu chirurgicznego, transplantologów, gastroenterologów, zespołu anestezjologicznego oraz personelu pomocniczego zarówno w szpitalu, gdzie pobierano organ, jak i w szpitalu, gdzie go wszczepiano oraz innych zaangażowanych osób, np. tak jak było w tym przypadku - policyjnych lotników.

Od chwili startu z Warszawy do powrotu do bazy upłynęło zaledwie 5 godzin. Tyle czasu wystarczyło policjantom, by pokonać łącznie około 800 km i zabrać na pokład cenny organ do przeszczepu wraz z zespołem transplantacyjnym i dostarczyć go do Gdańska, gdzie przeprowadzono zabieg.

Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl