Aktualności

Wróć

Leżało błoto, było ślisko - firmy zapłacą kary

2016-01-18 00:00:00
6 cm śniegu, jaki spadł w miniony weekend, przerósł firmy odśnieżające Białystok. Zdarzało się, że ulice były śliskie, zalegało na nich błoto, z opóźnieniem odśnieżono osiedlówki. Dwa przedsiębiorstwa zapłacą kary.
Ewelina Sadowska-Dubicka
W piątek posypało. Już o godz. 18.00 ogłoszono czynną akcję odśnieżania i przedłużono ją na kolejny dzień. W nocy z piątku na sobotę zlecono firmom PHU Jacek Zarzecki oraz GARDEN-COM konieczność rozpoczęcia odśnieżania ulic osiedlowych. Firmy informowały jednak, że ze względu na zaawansowanie prac na drogach głównych nie jest możliwe rozpoczęcie prac na osiedlach. Konieczność wykonania tego zadania przekazywano w ciągu dnia jeszcze kilkakrotnie – bez rezultatu.

- W sobotę i niedzielę wszystkie ulice były przejezdne, ale jakość odbiegała od naszych oczekiwań. Nie wszystkie były przygotowane tak jak trzeba i nie na czas - mówi zastępca prezydenta Białegostoku Robert Jóźwiak.

Jóźwiak poinformował, że w związku z tym na dwie firmy zostaną nałożone kary pieniężne.
- Mam nadzieję, że wszyscy wyciągną wnioski i firmy będą pracować lepiej - liczy.

PHU Jacek Zarzecki oraz GARDEN-COM będą musiały zapłacić 54 tys. zł - tyle naliczono im za niedokładnie odśnieżone dróg pierwszej i drugiej kategorii, które powinny mieć czarną nawierzchnię w ciągu 4-6 godzin po ustaniu opadów. Dodatkowo zapłacą około 2 tys. zł za nieodśnieżone ulice osiedlowe. Nałożone kary dotyczą nienależycie wykonanych prac w każdym z sześciu sektorów.

Andrzej Karolski, dyrektor Departamentu Gospodarki Komunalnej w białostockim urzędzie miejskim zaznacza, że w czasie weekendowych opadów pracowały wszystkie zakontraktowane 33 piaskarki, do baz zajeżdżały tylko po to, by zmienili się pracownicy oraz aby uzupełnić paliwo czy sól.

- Pomimo to zalegały błoto, śnieg, nieodśnieżone były zatoki, prawoskręty, lewoskręty. Zdarzały się ulice, gdzie było ślisko - mówi Karolski.

Z budżetu Białegostoku na zimowe utrzymanie ulic jest wydawane rocznie 8 mln zł. Za pierwsze dwa miesiące tej zimy zapłacono już 2,4 mln zł. Do 15 stycznia firmy zostały ukarane dwukrotnie na 11 tys. zł.

Komendant białostockiej straży miejskiej Krzysztof Kolenda przypomina również o konieczności odśnieżania chodników przyległych do posesji. Niewywiązanie się z tego obowiązku może grozić mandatem. Jednocześnie apeluje o przekazywanie straży miejskiej informacji o osobach, którym grozi zamarznięcie.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl