Aktualności

Wróć

Lewica o protestach: Cierpliwość się skończyła, grzeczne już byłyśmy

2020-10-31 13:06:05
Poseł Lewicy Paweł Krutul apeluje do polityków, aby chodzili na protesty, używali legitymacji i chronili obywateli. Zachęca również do podpisywania projektu liberalizującego ustawę aborcyjną.
Malwina Witkowska
Posłowie, używajcie legitymacji

Od 22 października w Polsce trwają protesty kobiet. Są one odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Sprzeciw obywateli sprawił, że zaczęli masowo wychodzić na ulice.

- Od ponad tygodnia cała Polska płonie. Jest mnóstwo protestów, jeżeli chodzi o prawa kobiet, czy też przedsiębiorców, których dzisiaj też będziemy wspierać - zapowiedział poseł Paweł Krutul z Lewicy.

Polityk zwrócił się również do innych parlamentarzystów, aby uczestniczyli w protestach i używali legitymacji poselskich.

- Bądźmy w cyklonie między protestującymi z jednej i z drugiej strony. Nie musimy się powiadać za każdą stron, ale pilnujmy bezpieczeństwa białostoczanek i białostoczan. Nie idźmy w środku tylko w obrzeżach, czyli tam gdzie może wystąpić niebezpieczeństwo. Jesteśmy od tego, aby ich wspierać - mówił.

Cierpliwość się skończyła

Wyrok TK zakłada, że aborcja ze względu na nieodwracalną wadę płodu jest niezgodna z Konstytucją.

- Nasza władza się nami nie interesuje, nie obchodzi ich nasze zdanie. Mamy cierpieć i rodzić martwe dzieci, bo Bóg tak chciał? A zresztą, cierpienie uduchawia i wyjdzie nam to na dobre? - pyta ironicznie asystentka posła, Julia Koleśnik.

Na ulice miast w ramach protestu wychodzą wszyscy: mężczyźni, kobiety, osoby starsze czy młodsze.

- Staję solidarnie z kobietami, które wychodzą na ulice, protestują i walczą o swoje podstawowe prawo. Prawo o decydowaniu o samej sobie – powiedział asystent posła, Hubert Girucki.

Protestujący uważają, że cisza i porządek nie może być ważniejszy od praw człowieka. Domagają się zmian.

- Rządzących nic nie powstrzyma. Myślą, że są bezkarni i zrobią wszystko co będą kazali im kościelni hierarchowie. Ale my się na to nie zgodzimy. Teraz jesteśmy głośne, nie boimy się wulgaryzmów, bo grzeczne już byłyśmy. Cierpliwość się skończyła – dodała Julia Koleśnik.

Więcej kobiet w polityce

Paweł Krutul wypowiedział się również o kobietach, których według niego w rządzie i w polityce jest zbyt mało.

- Wystarczy spojrzeć na nowo utworzony rząd, mamy tylko 1 kobietę. O czymś to świadczy. W województwie podlaskim również jest taka tendencja: wojewoda mężczyzna, marszałek mężczyzna, prezydent mężczyzna, jego 3 zastępców to również mężczyźni. Czemu żadna kobieta nie może być wiceprezydentką w Białymstoku? - pytał.

Zbieranie podpisów na ulicach

Lewica aktualnie zbiera podpisy pod projektem liberalizującym ustawę aborcyjną.

- Będziemy to również robili na ulicach Białegostoku i całego naszego województwa. Zachęcamy do podpisywania, bo nie godzimy się, aby kobiety przechodziły piekło. Każda Polka powinna mieć wybór, nikt nie namawia do tego czy innego czynu, po prostu musi być wybór. O to walczymy i zawsze będzie wspierać kobiety - podsumował Paweł Krutul.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl