Aktualności

Wróć

Lewica chce przekonać nieprzekonanych. Parlamentarzyści gościli w Podlaskiem

2023-02-17 18:01:29
Do województwa podlaskiego przyjechali parlamentarzyści Lewicy. Mówili m.in. o projekcie obywatelskim Renta Wdowia, a także o kryzysie uchodźczym.
Malwina Witkowska
Lewica chce być blisko ludzi

W piątek (17.02) politycy Lewicy byli w Łomży, Suwałkach, Augustowie, Białymstoku, Hajnówce i Bielsku Podlaskim. Ich trasę zakończy spotkanie otwarte z wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, które rozpocznie się o godz. 18.00 w siedzibie NOT przy ul. Skłodowskiej-Curie 2.

- Trasa Lewicy rozpoczęła w listopadzie ubiegłego roku, a województwo podlaskie jest 7. województwem, w którym silne grono posłów i posłanek gości. Rozmawiamy z mieszkańcami i mieszkankami Polski, chcemy przedstawić im program Lewicy - powiedział Piotr Kusznieruk, wiceprzewodniczący Podlaskiej Nowej Lewicy.

Do Białegostoku przyjechali posłowie i posłanki: Krzysztof Gawkowski, Maciej Kopiec, Arkadiusz Iwaniak, Tomasz Trela, Jacek Czerniak, Beata Maciejewska, Robert Obaz, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Anita Kucharska-Dziedzic, Marcin Kulasek, Dariusz Wieczorek, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Tadeusz Tomaszewski, Maciej Konieczny, Katarzyna Ueberhan, a także wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty.

- Jesteśmy blisko naszych wyborców i wyborczyń, a także z tymi ludźmi, którzy być może głosowali na inne ugrupowania, ale chcemy ich przekonywać do naszych rozwiązań. Napisaliśmy w tej kadencji Sejmu ponad 250 projektów ustaw dotyczących spraw społecznych oraz gospodarczych - podsumowuje posłanka Beata Maciejewska.

Parlamentarzyści Lewicy rozmawiali o kwestiach socjalnych i inflacji.

- Kiedyś rozmawiając z mieszkankami i mieszkańcami Podlasia można było usłyszeć, że PiS kradnie, ale się dzieli. Dziś ta odpowiedź jest inna: PiS kradnie, ale dzieli się tylko ze swoimi kumplami z rządu, z parafii, z województwa – przekazała posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Brakuje na remonty sal gimnastycznych, na psychologów w szkołach, brakuje na podwyżki dla nauczycieli, ale nie brakuje dla krewnych i znajomych tego czy innego ministra – dodała.

Stawiają na Rentę Wdowią

Zdaniem Maciejewskiej, Lewica może sprawić, że osoby w Białymstoku, Hajnówce czy na drugim końcu Polski będą miały lepszą jakość życia. A to za pomocą projektu Renta Wdowia, który jest dla Lewicy w tej chwili kluczowym. Aby nie trafił on do szuflady marszałek Sejmu Elżbiety Witek, zostanie złożony jako projekt obywatelski. Aktualnie trwa pod nim zbiórka podpisów.

Projekt ustawy ma zagwarantować emerytom godne funkcjonowanie po stracie współmałżonka. Na te systemowe rozwiązanie czeka ok. 1,5 mln osób. Projekt zakłada, że po śmierci małżonka będzie można korzystać z renty rodzinnej i 50 proc. własnego świadczenia emerytalnego. To systemowe rozwiązanie, które ma gwarantować godne, normalne życie i niepopadanie emerytów w ubóstwo. Zdaniem Lewicy, dzisiaj emeryci są grupą społeczną, która najbardziej cierpi na kryzysie i najbardziej odczuwa skutki inflacji.

- Jeździmy po Polsce, aby powiedzieć Polkom i Polakom niezależnie, gdzie mieszkają, jakiej są płci, ile mają lat, że państwo powinno zawsze stać po stronie godności obywatela. Chcemy, żeby ludzie nie musieli stawać przed wyborem czy kupić leki, czy opłacić rachunki - oświadczyła posłanka Maciejewska.

Parlamentarzyści i parlamentarzystki Lewicy mają także odpowiedź na drożyznę, czyli projekt ustawy o ograniczeniu marż koncernów nakładanych na paliwa w sprzedaży hurtowej i detalicznej, a także pakiet Bezpieczna Rodzina, w skład którego wchodzą m.in. druga waloryzacja rent i emerytur, 20% podwyżki dla budżetówki, zamrożenie WIBOR na poziomie z grudnia 2019 r.

Coraz więcej zwłok w podlaskich lasach

Kwestia uchodźców jest kolejnym tematem, który dotyka na co dzień lokalną społeczność. Tylko w czwartek (17.02) w powiecie hajnowskim i sokólskim znaleziono 3 ciała cudzoziemców.

- Lewica już półtora roku temu, podczas kryzysu uchodźczego mówiła, że nie mam mowy, aby prawo międzynarodowe w tej sprawie nie działało. Mówimy tak dla bezpiecznej granicy, ale też tak dla przestrzegania praw człowieka. Jeżeli w Polsce przebywa obywatel innego kraju, obojętnie jakiego, to ten obywatel ma być zaopiekowany. Od tego mamy ośrodki uchodźcze, które naszym zdaniem należy wzmacniać. Lewica chce ich rozbudowania - zaznaczył Krzysztof Gawkowski.

Drugą sprawą jest uczciwe i transparentne sprawdzanie skąd i jak się te osoby znalazły się w Polsce. Jak przekazał Gawkowski, wielu z uchodźców ma już wbite rosyjskie pieczątki w paszporty.

- Dzisiaj nikt się ich o nic nie pyta, tylko się wywozi poza granice i tam zostawia. Straż Graniczna nie szuka osób, która są zgłaszana przez uchodźców, a która uciekały wraz z nimi, ale zaginęły. Straż nie może działać pod dyktando politycznego rozkazu: wypychamy - powiedział szef Lewicy. - W tej całej sprawie też nie chodzi o mury, że zbudujemy kilkadziesiąt kilometrów mury i powiemy: jakoś to będzie. Tu chodzi o to, aby zorganizować wspólnotę interesów: organizacji pozarządowych i Straży Granicznej, ponieważ to nie jest coś co się szybko zakończy. Wojna w Ukrainie będzie jeszcze trwała długo i ten problem nie zniknie – podsumował Gawkowski.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl