Łapówka i jazda pod wpływem. Obywatel Ukrainy oskarżony
Prokuratura Rejonowa w Białymstoku złożyła akt oskarżenia przeciwko obywatelowi Ukrainy, który dopuścił się dwóch poważnych przestępstw w dniu 14 października 2024 roku. Oskarżony, w trakcie kontroli drogowej, próbował wręczyć korzyść majątkową funkcjonariuszowi Policji, a także prowadził samochód osobowy, znajdując się w stanie nietrzeźwości, mimo wcześniejszego zakazu sądowego.
Pixabay
Chciał przekupić policjanta
Zgodnie z materiałem dowodowym przedstawionym przez Prokuraturę, obywatel Ukrainy, który został zatrzymany do kontroli drogowej przez funkcjonariuszy Policji, postanowił wręczyć jednemu z nich banknot o nominale 100 dolarów amerykańskich. Celem tej nielegalnej propozycji było skłonienie policjanta do odstąpienia od dalszych czynności służbowych oraz umożliwienia mu kontynuowania jazdy. Wręczenie łapówki miało miejsce w kontekście badania stanu trzeźwości kierowcy, który – jak się okazało później – był pod wpływem alkoholu.
Podjęta przez prokuraturę decyzja o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko podejrzanemu związana jest z poważnym przestępstwem przekupstwa. Zgodnie z polskim prawem, osoba, która udziela lub obiecuje udzielenie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu, w celu skłonienia go do naruszenia przepisów prawa, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Jak informuje Prokurator Rejonowy w Białymstoku Elwira Laskowska, w przypadku, gdy sprawca działa w okolicznościach mniejszej wagi, kara może zostać ograniczona do 2 lat pozbawienia wolności. Warto również zauważyć, że za próbę skłonienia funkcjonariusza do odstąpienia od czynności służbowych i umożliwienia dalszej jazdy, kara może wynosić od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Jechał pod wpływem alkoholu
Drugie z zarzutów dotyczy stanu nietrzeźwości, w jakim podejrzany prowadził pojazd mechaniczny. Zgodnie z ustaleniami śledztwa, obywatel Ukrainy był nietrzeźwy podczas prowadzenia samochodu osobowego, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Ponadto, w momencie zdarzenia, mężczyzna miał już na koncie wcześniejsze skazanie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Zgodnie z przepisami polskiego prawa, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, stanowi przestępstwo, za które sprawca może zostać skazany na karę pozbawienia wolności do 3 lat. W tym przypadku, działanie oskarżonego miało także wymiar recydywy, ponieważ mężczyzna wcześniej był już skazany za podobne przewinienia i złamał sądowy zakaz.
Podejrzany przyznał się do popełnienia obu zarzucanych mu czynów. Jego postawa w trakcie śledztwa może wpłynąć na dalszy przebieg sprawy, choć same zarzuty są bardzo poważne, a kara, która grozi oskarżonemu, może być wysoka.
Zarówno za próbę przekupienia funkcjonariusza, jak i za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, oskarżonemu grozi poważna kara pozbawienia wolności. W przypadku przestępstwa korupcji, kara może wynieść nawet 10 lat więzienia, podczas gdy za prowadzenie pojazdu po alkoholu, w kontekście recydywy, również przewiduje się wysokie sankcje.
MW
24@bialystokonline.pl