Nauka

Wróć

Kontrole w szkołach zawodowych. Stwierdzono szereg błędów

2016-09-20 18:06:56
Brak wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej oraz właściwych warunków do nauki, a także nadzoru nad praktykami zawodowymi – m.in. takie nieprawidłowości wykryli inspektorzy z Najwyższej Izby Kontroli w dwóch podlaskich szkołach zawodowych.
pixabay.com
Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła inspekcje w szkołach zawodowych. W naszym województwie zakwestionowano to, co dzieje się w dwóch zespołach szkół, tzn. w Sokółce i Zambrowie.

Sokólska zawodówka pod lupą

Dyrektor Zespołu Szkół im. Elizy Orzeszkowej w Sokółce przedstawił w ofercie edukacyjnej szkoły w 2012 r. nowy kierunek kształcenia – technik budownictwa, pomimo że Zespół nie był przygotowany do nauczania tego zawodu. Szkoła nie dysponowała odpowiednio wykwalifikowaną kadrą pedagogiczną i niezbędną bazą dydaktyczną.

Ponadto placówka nie zgromadziła informacji o losach absolwentów, którzy w latach 2012–2015 ukończyli naukę. Dyrektor wyjaśnił, że absolwenci nie są zainteresowani utrzymywaniem kontaktu ze szkołą, w tym informowaniem o swoich dalszych losach, a duża część z nich wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu pracy.

Co więcej, część nauczycieli przedmiotów zawodowych ze wspomnianej placówki nie uczestniczyła w żadnej formie kształcenia i doskonalenia zawodowego.

Wyszło na jaw również, że w Zespole Szkół Zawodowych w Sokółce dyrektor nie prowadził nadzoru nad wykonywaniem praktycznej nauki zawodu przez uczniów zasadniczej szkoły zawodowej zatrudnionych u pracodawców w celu przygotowania zawodowego. Dyrektor wyjaśnił, że nie nadzorował praktyk zawodowych, ponieważ uważał, że są one prawidłowo prowadzone, na co wskazują wyniki egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodzie uczniów oddziałów wielozawodowych. Kontrola NIK wykazała jednak, że absolwenci oddziałów wielozawodowych zasadniczej szkoły zawodowej osiągali gorsze wyniki z egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe niż uczniowie z innych podlaskich szkół.

W placówce nie uzupełniano też zasobów bibliotecznych. Nie prowadzono także prenumeraty czasopism specjalistycznych z zakresu kierunków kształcenia. Biblioteka posiadała tylko czasopisma dostarczane bezpłatnie. Kontrolerzy wskazują, że brak specjalistycznych czasopism utrudnia uczniom rozwijanie zainteresowań i pogłębianie wiedzy zawodowej, co w konsekwencji może negatywnie wpływać na osiągane przez nich wyniki z egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodzie.

Zarzuty pod adresem zambrowskiej zawodówki

W Zespole Szkół Zawodowych nr 1 im. gen. Stefana Roweckiego Grota w Zambrowie, wykorzystywano tylko niewielką cześć środków zaplanowanych na kształcenie i doskonalenie zawodowe nauczycieli. Dyrektor szkoły wskazała, iż posiada doświadczoną i w pełni wykwalifikowaną kadrę, a na rynku brakuje dobrych szkoleń dla nauczycieli przedmiotów zawodowych.

W trakcie przeprowadzania kontroli okazało się również, że w niektórych pracowniach brakowało części wyposażenia do zawodów technik żywienia i usług gastronomicznych, technik informatyk oraz mechanik pojazdów samochodowych.

Ponadto dyrektor zambrowskiego zespołu szkół wyjaśniła, że nie zamierza zamykać kierunków, na które corocznie zgłaszają się chętni (w wykazie Powiatowego Urzędu Pracy w Zambrowie znajdują się one na liście zawodów nadwyżkowych). Zaznaczyła jednak, że faktycznie nie wykorzystywano analiz PUP w trakcie opracowywania oferty edukacyjnej, ponieważ: szkoła nie kształci wyłącznie na potrzeby miejscowe, lecz przygotowuje uczniów do wykonywania zawodu w każdych warunkach i na każdy rynek.

PUP w Zambrowie sygnalizował jednocześnie o niedoborze na lokalnym rynku pracy techników prac biurowych, których kształcenia nie oferowała ZS nr 1. Dyrektor stwierdziła, iż w rzeczywistości nie byłaby w stanie zrekrutować chętnych na ten kierunek, a także że wątpi w faktyczne zapotrzebowanie na tych pracowników.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl