Aktualności

Wróć

Komunikacja miejska: już działają bilety elektroniczne

2011-07-19 00:00:00
Po kilkumiesięcznym opóźnieniu zaczął działać bilet elektroniczny. Choć już wczoraj można było dokonać pierwszych doładowań, oficjalnie Białostocka Komunikacja Miejska uruchomiła go we wtorek (19.07).
Ewelina Sadowska-Dubicka
E-bilet z opóźnieniem

Jeszcze w czerwcu w rozmowie z BiałystokOnline szef Białostockiej Komunikacji Miejskiej Bogusław Prokop zapewniał, że z początkiem lipca będzie można używać biletów elektronicznych. 2 tygodnie temu nie udało się tego dokonać, ale na szczęście było to ostatnie z przesunięć. W końcu ruszył e-bilet.

- Na miesiąc sierpień już możemy kupować bilety miesięczne na nowej karcie, jak również kupować bilety dekadowe - poinformował na specjalnie zorganizowanym spotkaniu na tłocznym przystanku przy ul. Piłsudskiego zastępca prezydenta miasta, Adam Poliński.

Teraz każdy kto odebrał plastikowa kartę - zarówno na okaziciela, jak i imienną - może na nią załadować w punkcie sprzedaży biletów (w tej chwili działa ich 23) np. bilet dekadowy, a bilet miesięczny będzie można kupić na sierpień.

To dopiero początek

Te możliwości to nie wszystko, co daje nowe rozwiązanie.
- Pozostają jeszcze dwa produkty, które zamierzamy wprowadzić w pełnej funkcjonalności w miesiącu sierpniu, a mianowicie: możliwość doładowania elektronicznej portmonetki na karcie oraz płatność za bilety komunikacji poprzez internet - mówi Poliński. Jak wyjaśnia, drugie z udogodnień pozwoli, że mieszkaniec nie będzie musiał udawać się do punktu, tylko ze swego konta bankowego przeleje określoną kwotę na konto urzędu, a następnie bilet będzie mógł aktywować bezpośrednio w autobusie.

Szczególnie wygodna będzie elektroniczna portmonetka - z pieniędzy, które na nią wpłacimy będziemy mogli kupować np. bilety jednorazowe.

Spiesz się z odbiorem

Okresowe bilety papierowe kupimy jeszcze do końca września. Od października będą w sprzedaży tylko te na karcie. Warto więc się pospieszyć i jak najszybciej wyrobić i odebrać swój plastik.

- 42 tysięcy kart dostarczono do punktów obsługi klienta, a odebrano tylko 21 tysięcy - niepokoi się Bogusław Prokop. Jak podaje, punkty dziennie mogłyby wydawać ich około 500, a wydają 250.
- Nie odkładajmy tego na ostatnią chwilę - apelował szef komunikacji i już wcześniej ostrzegał, że nie wykluczone, iż we wrześniu nie wszystkie karty trafią do pasażerów a w konsekwencji niektórzy z nich będą musieli np. kupować mniej ekonomiczne bilety jednorazowe czy dekadowe.

Gotowe karty można odbierać w dni powszednie w godz. 8-20 przy ul. Sienkiewicza 22 oraz we wtorki w godz. 8-16 i w pozostałe dni robocze w godz. 7.30-15.30 w siedzibie BKM na ul. Składowej 11 (pok. nr 16).

Kino na zachętę

Aby mieszkańcy chętniej zgłaszali się po swoje e-karty Komunikacja Miejska ufundowała 3 tys. biletów do kina. Spośród pierwszych 20 tys. osób, które już je odebrali zostanie rozlosowanych tysiąc biletów (lista nagrodzonych pojawi się jutro na stronie BKM). Po wydaniu kolejnych 10 tys. kart, rozlosuje się następne 500 biletów.

Pamiętaj o klikaniu

Największe zastrzeżenia budzi fakt, że nowe bilety trzeba przykładać do kasownika przy każdym wejściu do autobusu. Co prawda nie jest konieczne ich wyjmowanie - wystarczy zbliżyć torebkę, portfel, czy połę płaszcza, a kasownik i tak wychwyci bilet.

Jeśli mamy ważny bilet okresowy, na nowym kasowniku pojawi się zielony komunikat i zapali się strzałka. Przykładając kartę nieważną, zobaczymy czerwony ekran z informacją o obowiązku zakupu biletu jednorazowego.

Klikanie przy wejściu jest obowiązkowe. Na razie jednak można uniknąć kary. Od października pasażerowie, którzy nie zarejestrują karty przy wejściu do pojazdu zapłacą 10 zł.

Gapowicze będą mieli gorzej

Wprowadzenie plastików będzie z pewnością zmorą gapowiczów. Teraz kontroler wchodząc do autobusu zablokuje kasownik. Uniknie się więc kasowania biletu po informacji o kontroli.

Systemu elektronicznej karty miejskiej w Białymstoku kosztował 14 mln zł. 70% z tej kwoty pokryły środki z Unii Europejskiej. Całe przedsięwzięcie zostało docenione w rankingu Rzeczpospolitej jako jedne z najbardziej innowacyjnych spośród realizowanych przez samorządy w Polsce.
E.S.