Kultura i Rozrywka

Wróć

Inwazja – niezwykły polsko-ukraiński spektakl w Teatrze Dramatycznym

2022-11-22 13:01:49
W ramach projektu Kierunek Ukraina powstał spektakl Inwazja na podstawie tekstu Maliny Prześlugi. To niezwykła historia kobiet, która nawiązuje do obecnej sytuacji na Ukrainie.
JF
3 grudnia w Uniwersyteckim Centrum Kultury będzie miała miejsce premiera spektaklu Inwazja, który powstał w ramach projektu Kierunek Ukraina. Przedstawienie opiera się na tekście Maliny Prześlugi, który został napisany specjalnie na potrzeby tego przedsięwzięcia. Malina Prześluga jest utalentowaną dramatopisarką młodego pokolenia, otrzymała Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną.

- Ten projekt miał wyglądać zupełnie inaczej. Początkowo zakładaliśmy współpracę tylko z Ukrainą, wszystko miało być robione w Kijowie. Dostaliśmy informację o tym, że projekt ten przeszedł dosłownie dzień przed wybuchem wojny, więc wszystko trzeba było pozmieniać. Na szczęście Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodziło się na to. Udało nam się poszerzyć współpracę o Litwę - mówi dyrektor Teatru Dramatycznego Piotr Półtorak.

Projekt Kierunek Ukraina jest efektem organizowanego cyklicznie już festiwalu Kierunek Wschód. Wówczas udało się nawiązać kontakty i wspólnie z różnymi artystami i twórcami zrodził się pomysł, by zrobić coś wspólnie.

- W dużym, międzynarodowym gronie na pewno pracuje się niełatwo, każdy z nas pracuje inaczej, mamy różne doświadczenia, jeśli chodzi o pracę w teatrze, w instytucjach, ale staraliśmy się znaleźć nić porozumienia, żebyśmy byli zadowoleni z efektu końcowego. Na pewno dla nas, jako instytucji, też jest to nauka, ponieważ pierwszy raz organizujemy tego typu wydarzenie. Uczymy się, mamy nadzieje, że jest to też okazja do zdobywania doświadczeń na przyszłość – mówi zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego Martyna Faustyna Zaniewska.

Reżyserką spektaklu Inwazja jest Tamara Trunova, która podkreśla, że poruszony w nim temat jest niezwykle ważny i doskonale obrazuje to, co się obecnie dzieje na świecie.

- To jest duża odwaga i śmiałość napisać taki tekst, bo chodzi o stosunki nie tylko kobiety i mężczyzny, ale też relacji w społeczeństwie. Tekst jest otwarty, by każdy z widowni mógł go zrozumieć i przyjąć. Sam widz może wkraczać w działanie artystyczne. Jest to pełen empatii, miłości wykład dla wszystkich – mówi reżyserka.

Twórcy przyznają, że wojna jest trudnym momentem dla ukraińskiej kultury, jednakże tamtejsi artyści robią co w swojej mocy, by się nadal rozwijała, by spektakle były wystawiane, nawet jak czasem brakuje prądu.

- Tworzenie muzyki zacząłem tak naprawdę już wcześniej i się spotkaliśmy wszyscy czytając scenariusz – mówi kompozytor Marek Kubik. - Trzeba było się utożsamić z historią, nie było to jakoś trudne, o tyle, że działań wojennych nigdy w swoim życiu nie przeżyłem, ale są mi o tyle bliskie chociażby przez moich dziadków, którzy opowiadali co przeżywali w Białymstoku podczas II wojny światowej i to wprowadziło mnie w ten klimat. Tak jak pierwsze spotkanie z ukraińskimi aktorkami. I w to musiałem wejść. Później razem z Tamarą, mimo barier językowych, szybko się zrozumieliśmy. I myślę, że tę nić porozumienia w warstwie emocjonalnej znaleźliśmy – dodaje.

Spektakl będzie grany w języku polskim i ukraińskim. Będą też pojawiać się napisy, jednak twórcy zapewniają, że nawet bez ich czytania każdy widz, na podstawie doskonałej gry aktorskiej, będzie w stanie prawidłowo zrozumieć i odebrać przekaz.

Spektakl Inwazja będzie wystawiany w Białymstoku 3 i 4 grudnia, bilety do nabycia w kasie i na stronie Teatru Dramatycznego. 12 grudnia będą mieli okazję obejrzeć go litewscy widzowie, bo właśnie tam będzie grany w tym dniu.
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl