Praca

Wróć

Inspekcja Pracy prowadzi cykl pierwszych kontroli. Kto może się ich spodziewać?

2016-06-17 08:02:04
Główny inspektor pracy od 1 marca rozpoczął cykl tzw. pierwszych kontroli. Inspektorzy w ciągu roku mają skontrolować ok. 2600 zakładów pracy, które nigdy wcześniej nie były sprawdzane.
pixabay.com
W założeniach programowych Państwowej Inspekcji pracy na lata 2016-2018 wynika, iż pierwsza kontrola będzie dotyczyła podmiotów, które nigdy wcześniej nie były sprawdzane przez organ. Skontrolowane mogą zostać mikroprzedsiębiorstwa, które zatrudniają od 1 do 9 pracowników, małe zakłady, zatrudniające do 49 osób, oraz średnie firmy, które zatrudniają do 249 pracowników.

Kontrolowane podmioty podlegają rozmaitym procesom. Nikt nie może założyć, że pracodawca będzie działał i zarządzał firmą zawsze w ten sam sposób, nie zmieniając nic w strukturze. Dlatego też istotnym zagadnieniem może być przejście zakładu pracy na innego pracodawcę, na podstawie kodeksu pracy, z zachowaniem ciągłości. W takim przypadku może pojawić się wątpliwość, czy powstały w wyniku takiego przejęcia podmiot może w ramach kontroli zostać preferencyjnie potraktowany.

Jeżeli kontrolowana firma spełnia wyżej wymienione warunki, może spodziewać się, iż kontrola, która zostanie u niego przeprowadzona, będzie miała inny przebieg niż przeprowadzona podczas standardowego procesu kontroli wykonywanego zgodnie z przepisami ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.

Według założeń, pierwsza kontrola ma charakter instruktażowo-doradczy. W razie ujawnienia uchybień inspektor zastosuje środki prawne, np. decyzje, wystąpienia i polecenia. Celem pierwszej kontroli jest wyeliminowanie uchybień, jakie panują w firmie. Termin na wdrożenie stanu zgodnego z prawem i wymogami bezpieczeństwa będzie uzależniony od możliwości techniczno-organizacyjnych przedsiębiorcy. Pracodawca może wynegocjować z inspektorem pracy dwu- czy nawet trzymiesięczny okres na wyeliminowanie nieprawidłowości, jeśli nie będzie w stanie szybciej wykonać zaleceń.

Zastosowane środki prawne nie będą uzupełniane o sankcje. Pracodawcy nie będą karani mandatami, a jedynie pouczani o możliwej odpowiedzialności. Wyjątek stanowić będą przypadki rażących naruszeń przepisów i zasad bhp. W szczególności sytuacje bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pracowników. Sankcje będą nakładane również w przypadkach, gdy kontrola jest prowadzona w związku z ciężkimi, śmiertelnymi i zbiorowymi wypadkami przy pracy, a także w przypadku nielegalnego zatrudniania oraz rażących naruszeń przepisów prawnej ochrony pracy.
Radosław Malinowski
radoslaw.malinowski@bialystokonline.pl