Zdrowie

Wróć

Imprezy, wczasy i remonty. Na co Podlasianie biorą fałszywe zwolnienia?

2019-05-08 12:11:43
Zwolnienie lekarskie powinno się brać tylko wtedy, gdy potrzebujemy czasu, by wrócić do zdrowia i pełni sił. Nie jest to dodatkowy urlop, a jak wynika z kontroli ZUS – niektórym tak się właśnie wydaje.
pixabay.com
Sporo kontroli z ZUS-u

Urzędnicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w I kwartale 2019 r. w całym kraju przeprowadzili 174 tys. kontroli osób przebywających na zwolnieniach lekarskich. Okazało się, że nie wszyscy wzięli je, by powrócić do zdrowia. Niektórzy, zamiast poddawać się rekonwalescencji, zajmowali się całkowicie przyziemnymi rzeczami.

W sumie ZUS prowadzi 2 rodzaje kontroli zwolnień lekarskich. Weryfikuje je pod kątem prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich, jak i prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy. W pierwszym przypadku urzędnicy sprawdzają, czy osoba chora stosuje się do zaleceń lekarza i wykorzystuje zwolnienie zgodnie z przeznaczeniem. Niedopuszczalne jest bowiem wykonywanie w tym czasie remontów czy podejmowanie innych prac zarobkowych, co niewątpliwie mogłoby wydłużyć powrót do zdrowia danej osoby. Taką kontrolę mogą również przeprowadzić pracodawcy, którzy zatrudniają w swojej firmie więcej niż 20 pracowników.

W I kwartale 2019 r. w naszym regionie pracownicy ZUS przeprowadzili 729 tego typu kontroli. Okazało się, że 89 osób nie wykorzystuje zwolnień tak, jak powinno, w związku z czym pozbawiono je prawa do zasiłku. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków osiągnęła prawie 131 tys. zł.

- Uczestniczenie w imprezach okolicznościowych, biegach, mitingach, wyjazdy na wczasy, remont mieszkania czy dodatkowa praca zawodowa to tylko niektóre przykłady, jak osoby przebywające na zwolnieniach lekarskich wykorzystują je niezgodnie z przeznaczeniem – wymienia Katarzyna Krupicka, rzecznik regionalny ZUS województwa podlaskiego.

Niektórzy wcale tacy chorzy nie byli

Innym rodzajem kontroli jest sprawdzenie prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby. Te z kolei są przeprowadzane przez lekarzy orzeczników ZUS, którzy sprawdzają, czy zwolnienie zostało wystawione zasadnie i czy osoba korzystająca ze zwolnienia lekarskiego jest cały czas chora. Tego typu weryfikacja odbywa się w oparciu o dokumentację medyczną, na podstawie której lekarz zwolnienie wystawił. W I kwartale 2019 r. takich kontroli w naszym regionie było 1,6 tys. W przypadku 8 osób wstrzymano dalszą wypłatę świadczeń. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków wyniosła 2,7 tys. zł.

- Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego do 100% przeciętnego wynagrodzenia po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego. W I kwartale br. takich spraw było 47,1 tys., a kwota ograniczonych wypłat sięgnęła 44,1 mln zł. W województwie podlaskim obniżono wypłaty o 748,5 tys. zł dla 475 osób – informuje Krupicka.

W całym kraju kwota kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w I kwartale sięgnęła 53,5 mln zł, jeśli chodzi o Podlaskie – 882 tys. zł.
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl