Kultura i Rozrywka

Wróć

Czeska komedia w Węgierce. Widz weźmie udział w zaplątanej farsie [WIDEO]

2013-03-20 00:00:00
Błyskotliwe dialogi, dużo humoru, aktorzy odgrywający kilka postaci. Spektakl Rozkłady jazdy na podstawie tekstu czeskiego autora Petra Zelenki to kolejna w tym sezonie premiera w Teatrze Dramatycznym.
materiały Teatru Dramatycznego
Realizowana jest w ramach uruchomionej niedawno Sceny Inicjatyw Artystycznych. Zainaugurował ją spektakl Gąska na podstawie tekstu rosyjskiego dramaturga. Teraz kolej na autora z Czech. Petr Zelenka napisał Rozkłady jazdy na podstawie sztuki Chińczycy Michaela Frayna.

Każdy odgrywa role

Głównym tematem jest tutaj spektakl, w którym ma zagrać siedmioro aktorów. Problem pojawia się, gdy zostaje ich tylko... dwóch. I to ta dwójka – Justyna Godlewska-Kruczkowska i Rafał Olszewski (w spektaklu małżeństwo po rozwodzie) – odegra przed nami całą sztukę.
- Tak jak na scenie, tak w życiu prywatnym odgrywamy pewne role. Ciężko się od nich uwolnić – mówi Adam Biernacki, reżyser spektaklu.



Spektakl to dla aktorów wyzwanie – dwie osoby grają w sumie aż siedem ról. Powstał też w dość krótkim czasie – praca nad nim trwa od około czterech tygodni. Zarówno aktorzy, jak i reżyser chwalą sobie jednak takie tempo.
Adam Biernacki podkreśla: - Ten tekst tylko pozornie jest farsą. To komedia z elementami farsowymi, w sumie dość gorzka opowieść o ludziach i problemach, z którymi muszą się zmierzyć.

Zabawa dla aktorów i widzów

Do obejrzenia najnowszej propozycji Dramatycznego zachęca Zofia Dowjat – producentka spektaklu.
- Rozkłady jazdy to wielopoziomowa rozgrywka międzyludzka. Widz weźmie udział w zaplątanej farsie i w połowie spektaklu okaże się, że jest wplątany nie tylko w farsowe widowisko, ale i w prywatne życie wykonawców. Obserwowanie aktorów za sceną, a potem na scenie, to chyba największa frajda dla widza. Spektakl ma kilka potężnych punktów zwrotnych, które całkowicie przekierowują akcję na inne tory. Niezwykła zabawa dla występujących i dla obserwujących. I do tego potężna refleksja na koniec – mówi.
Jeszcze słowo o stronie wizualnej spektaklu – scenografia jest oszczędna, dominuje biel. Na tym tle pojawią się aktorzy w barwnych kostiumach – Justyna Godlewska-Kruczkowska w niebieskiej sukience, szpilkach i rogowych okularach, Rafał Olszewski w zielonej koszuli i brązowych spodniach, w zależności od postaci - też z wąsem. Nie zabraknie też elementów teatru cieni.
Spektakl przedpremierowy w piątek, 22 marca. Premiera w sobotę. Kolejne spektakle 26 i 27 marca. Sprawdź: Repertuar Teatru Dramatycznego

Portal BiałystokOnline.pl jest patronem internetowym spektaklu.
Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl