Kultura i Rozrywka

Wróć

Co nowego jesienią w Operze i Filharmonii Podlaskiej?

2019-07-11 07:46:52
Operetka Baron cygański i opera Halka - te dwa tytuły będą miały jesienią premierę w OiFP.
Anna Dycha
Baron cygański

Zaliczany jest do najsłynniejszych dzieł w literaturze operetkowej, a sam kompozytor Johann Strauss syn uważał utwór za swe największe osiągnięcie. Barona cygańskiego komponował Strauss z myślą o scenie operowej, niezwykły dramatyzm i głęboko liryczny tekst pierwowzoru - noweli Sáffi Móra Jókaia, na którym oparte zostało libretto, domagały się bardziej opracowania operowego niż operetkowego. Stąd tak długa i skrupulatna praca nad każdą postacią, arią i sceną. Kompozytor w liście do swego librecisty zwierzał się: Przed wyjściem na długi, samotny spacer po lesie uczyłem się na pamięć paru Pańskich zwrotek i tam zapisałem melodię na sztywnych mankietach koszuli. Sukces premierowy był ogromny. To, co w dziele zwróciło szczególną uwagę, to fakt, że była to pierwsza wiedeńska operetka, której głównymi bohaterami uczyniono Węgrów i Cyganów. Świat Barona mieni się więc cygańsko-węgierskim milieu, w warstwie fabularnej wątki realistyczne przeplatają się z bajecznymi obrazami obozu cygańskiego. A wszystko to w rytmie ognistego czardasza i porywającego walca.

Akcja libretta rozgrywa się w przededniu wojny, jej niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Mimo lekkości i humoru obecnego w libretcie, wyczuwa się niepokojącą atmosferę, związaną z narastającymi podziałami społecznymi między obywatelami kraju a nowo przybyłymi. Te dwa światy zostaną w inscenizacji Opery i Filharmonii Podlaskiej wyraźnie skontrastowane. Pierwszy w groteskowo-realistycznym, a drugi w magicznym i tajemniczym obrazie. Uwspółcześnione libretto tryska niezwykłym humorem, ale również odsłania rosnące mury, które w dzisiejszej rzeczywistości coraz częściej dzielą.

To właśnie z Barona cygańskiego pochodzi najsłynniejsza aria tenorowa, jak istnieje w całej operetkowej literaturze - Wielka sława to żart! Książę błazna jest wart!. Można nie znać autora ani tytułu, ale tę melodię i te słowa znają w zasadzie wszyscy.

Kierownictwo muzyczne obejmie Bassem Akiki, a reżyserię - znana miłośnikom Cyganerii Maria Sartova. Scenografię oraz animacje zaprojektuje Damian Styrna, a wykonaniem animacji i multimediów zajmie się Eliasz Styrna. Za choreografię po raz kolejny odpowiadać będzie zdolny duet: Jarosław Staniek oraz Katarzyna Zielonka, a kostiumy stworzy Anna Chadaj.

W produkcji wystąpią: Anna Lubańska / Jolanta Wagner / Joanna Krasuska-Motulewicz (Czipra), Anna Wiśniewska-Schoppa / Adriana Ferfecka (Saffi), Rafał Bartmiński / Sławomir Naborczyk (Barinkay), Patryk Rymanowski / Sylwester Kostecki (Carnero), Łukasz Ratajczak / Bartłomiej Łochnicki (Ottokar), Maria Domżał / Anna Wolfinger (Arsena), Remigiusz Łukomski / Grzegorz Szostak (Żupan), Arkadiusz Anyszka / Maciej Nerkowski (Homonay), Joanna Krasuska-Motulewicz / Monika Ziółkowska (Mirabella), Maciej Nerkowski / Krzysztof Stankiewicz (Janosz) i Bartłomiej Łochnicki / Artur Mądry (Pali). Widzowie usłyszą także: Chór i Orkiestrę Opery i Filharmonii Podlaskiej oraz Chór Dziecięcy Opery i Filharmonii Podlaskiej.

Premiera w Operze i Filharmonii Podlaskiej jest zapowiedziana na 13 września.

Halka (wileńska)

Jesienią premierę będzie mieć też Halka (wileńska) Stanisława Moniuszki w reżyserii Agnieszki Glińskiej.

Halka-kobieta, Halka-kochanka, Halka-matka. Halka - osoba znikąd. Obca, choć niby taka sama. Wykluczona, choć dopuszczona do życia w miłosnym duecie, we wspólnocie. Tytułowa bohaterka opery Moniuszki od czasu wileńskiej premiery w 1848 roku wracała na polskie sceny wielokrotnie. Bywała historią o mezaliansie panicza z chłopką i przypowieścią o rozwarstwieniu społecznym. Czym okaże się dzisiaj? W świecie zastanym po prześnionej rewolucji, gdzie temat wykluczenia przeniósł się z rewirów pańszczyźnianej wsi na terytoria klasowości ekonomicznej? Z czym się zderzy bohaterka w nowej hierarchii społecznej, w świecie targanym sporami o przyszłość wielokulturowej Europy?

Halka przygotowana jest w koprodukcji z Teatrem Wielkim - Operą Narodową. Autorem libretta jest Włodzimierz Wolski, za instrumentację i opracowanie partytury odpowiada Michał Dobrzyński. Dyrygować będzie Mirosław Jacek Błaszczyk. Scenografię przygotuje Monika Nyckowska, a kostiumy - Katarzyna Lewińska. Za choreografię odpowiada Weronika Pelczyńska. Reżyserem świateł jest Jacqueline Sobiszewski, a projekcje video przygotuje Franciszek Przybylski.

W produkcji wystąpią: Paweł Czekała (Cześnik), Katarzyna Szymkowiak (Zofia), Łukasz Klimczak (Janusz), Dariusz Machej (Marszałek), Kamil Zdebel (Jonek) i Ilona Krzywicka (Halka). Ponadto zatańczą tancerze/performerzy: Magdalena Fejdasz, Daniela Komędera-Miśkiewicz, Małgorzata Mielech, Aleksandra Osowicz, Łukasz Przytarski, Gieorgij Puchalski, Stefano Silvino, Monika Szpunar i Adi Weinberg-Prejna. Oczywiście zagra Orkiestra OiFP, a zaśpiewa Chór OiFP.

Premiera w Operze i Filharmonii Podlaskiej odbędzie się 4 października. Już ruszyła sprzedaż biletów.
Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl