Aktualności

Wróć

Chlor mógł zabić tysiące białostoczan. 25. rocznica katastrofy

2014-03-09 00:00:00
25 lat temu na torach wzdłuż ul. Poleskiej wykoleił się pociąg wiozący chlor. Gdyby substancja wydostała się z cystern, ofiary liczono by w tysiącach. Rocznica tych wydarzeń jest obchodzona jako podziękowanie za ocalenie Białegostoku.
Straż Pożarna w Białymstoku (archiwum)
9 marca 1989 r. przez Białystok jechał złożony z 32 wagonów (w tym 6 cystern ze skroplonym chlorem) pociąg nadany z ZSRR do NRD. O godz. 2:25, mijając ul. Poleską, skład wykoleił się - 3 cysterny z chlorem przewróciły się, jedna wypadła z szyn, a 2 puste wagony osunęły się.

Po przybyciu na miejsce służb zadecydowano, by maszynista odjechał lokomotywą, przygotowano jednostkę wojskową z ul. Węglowej do ewakuacji. Nad ranem wyłączono z ruchu całą okolicę, zamknięto tam wszystkie sklepy, żłobki, przedszkola i szkoły. Ewakuowano też mieszkańców z parterów i I pięter na wyższe kondygnacje (chlor ściele się przy ziemi). Na pogotowiu i w szpitalach obowiązywał ostry dyżur.

Po godz. 8:00 przybyli do Białegostoku ratownicy chemiczni z Płocka, dysponujący aparatami oddechowymi, odzieżą ochronną i systemami do uszczelniania niewielkich uszkodzeń cystern. Rozważano możliwość przepompowania chloru do pustych cystern, postanowiono jednak podnieść je dźwigiem. Pierwszą z nich ustawiono o godz. 14:28 a ostatnią (jej płaszcz był uszkodzony i najbardziej obawiano się o rozszczelnienie) o godz. 1:50, prawie dobę po katastrofie. Zbiorniki z chlorem odholowano na Dworzec Fabryczny, stamtąd wysłano je do Żedni – 20 km od Białegostoku.

Chlor jest silnie trujący, żrący i już przy niskim stężeniu niebezpieczny dla życia. Nie ma żadnej możliwości, by unieszkodliwiać jego niekontrolowany wyciek, gdyby więc wydostał się z przewróconych cystern, ofiary byłyby liczone w dziesiątkach tysięcy, zwłaszcza, że wypadek wydarzył się w nocy, gdy miasto spało.

W rocznicę tych wydarzeń, w niedzielę o godz. 15.30 w cerkwii św. Mikołaja, odbędzie się molebień dziękczynny za ocalenie mieszkańców Białegostoku. Godzinę później rozpoczną się główne uroczystości przy krzyżu upamiętniającym miejsce katastrofy. Zaplanowano przemówienia, złożenie wieńców i modlitwę. Potem ul. Poleską, Tysiąclecia PP i Radzymińską, do sanktuarium Miłosierdzia Bożego przejdzie Droga Krzyżowa. Po niej odbędzie się msza św.

W czasie uroczystości, od godz. 16:15 do 17:00, zostanie zamknięta dla pojazdów ul. Poleska na odcinku od Jagienki do zjazdu w Sienkiewicza. W czasie przejścia procesji, w godz. 17:00-18:00, będzie ograniczony ruch na rondzie Św. Faustyny Kowalskiej, al. Tysiąclecia PP i Radzymińskiej.

Szczegóły dotyczące obchodów:
Rocznica wykolejenia się pociągu z chlorem
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl