Sport

Wróć

Były Wiślak bohaterem Jagiellonii. Duma Podlasia zdobyła Superpuchar Polski!

2025-04-02 23:05:28
Tylko jeden gol padł na PGE Narodowym podczas rywalizacji Jagiellonii Białystok z Wisłą Kraków. Jego autorem był Miki Villar, dzięki czemu trofeum przyznawane za zdobycie Superpucharu Polski jedzie do stolicy Podlasia.
Jagiellonia Białystok
I-ligowiec zaskoczył

Jedni są mistrzami Polski, wiceliderem PKO BP Ekstraklasy i ćwierćfinalistą Ligi Konferencji, a drudzy, choć posiadają na koncie Puchar Polski, po raz kolejny mają problem, by wydostać się z I ligi. Faworytem rozgrywanego na PGE Narodowym starcia o Superpuchar Polski, co dziwić nie może, byli więc Jagiellończycy, ale to Wisła w pierwszym fragmencie zaatakowała zdecydowanie groźniej i to Biała Gwiazda szybciej stworzyła sobie niezłą okazję. Na szczęście Baena z obrębu szesnastki strzelił wprost w Sławomira Abramowicza i ten nie dał się zaskoczyć, a po chwili golkiper Dumy Podlasia popisał się swymi umiejętnościami jeszcze raz, broniąc rzut wolny wykonywany przez Igbekeme. W pierwszych 10 minutach krakowski zespół jeszcze z 2-3 razy w niebezpieczny sposób zawitał w pole karne mistrzów Polski, ale obrona białostoczan błędu nie popełniła.

Jagiellończycy przetrwali więc napór I-ligowca, a następnie sami ruszyli do ataku. Najpierw Podlasianie po centrze z rzutu rożnego oddali uderzenie głową, a po chwili podopieczni Adriana Siemieńca świetnie rozklepali defensywę Wisły, w efekcie czego w doskonałej sytuacji znalazł się Darko Churlinov. Piłka po strzale 24-latka i interwencji Letkiewicza obiła wprawdzie słupek, lecz dobitka Mikkiego Villara znalazła już drogę do siatki i od 14. minuty Żółto-Czerwoni prowadzili na pustawym Stadionie Narodowym 1:0.

Po tym trafieniu znów nieco więcej do powiedzenia miała Wisła, bo groźnie, choć niecelnie, główkował Biedrzycki, a potem głową Abramowicza próbował zaskoczyć także Duarte. Uderzenie Portugalczyka miało prawo dać krakowskiej ekipie upragniony remis, jednak ostatecznie do wyrównania wyniku nie doszło, ponieważ fenomenalną paradę na linii wykonał Abramowicz.

Defensywa Jagiellonii złamać się nie dała

Druga połowa rywalizacji rozpoczęła się od niecelnej główki Urygi i bomby Sukiennieckiego z dystansu. Na szczęście bramkarz Jagi ze strzałem Wiślaka sobie poradził, a następnie, w 53. minucie spotkania, oglądaliśmy indywidualną szarżę Churlinova, lecz Macedończyk posłał piłkę wysoko ponad poprzeczką. Niedługo później Darko spudłował jeszcze raz, po czym na bramkę Jagi uderzał Sukiennicki, ale zawodnik Wisły trafił w Tarasa Romanczuka.

Co działo się w dalszej fazie meczu? W 62. minucie Żółto-Czerwoni wypracowali sobie chyba najlepszą sytuację od otwarcia wyniku, jednak Jesus Imaz w kluczowym momencie, zamiast strzelać, poszukał podaniem Afimico Pululu, co było błędem, a po drugiej stronie boiska minimalnie z rzutu wolnego pomylił się Duda.

Biała Gwiazda wraz z upływem czasu zaczęła atakować jeszcze odważniej i w 69. minucie napór ten mógł przynieść efekt. Po nieporozumieniu na linii Abramowicz-Ebosse przed znakomitą szansą do wyrówniania stanął bowiem Zwoliński, ale napastnik Wisły bramki na 1:1 nie zdobył, gdyż kapitalny wślizg, ratując swój zespół przed utratą gola, wykonał Mateusz Skrzypczak. W odpowiedzi wyborną sytuację miał Miki Villar, lecz Letkiewicz piłkę kopniętą przez Hiszpana z wielkim spokojem wyłapał.

W ostatnim kwadransie znakomitą kontrę zmarnował jeszcze Lamine Diaby-Fadiga, niewiele pomylił się Uryga, a dodatkowo z pierwszej piłki niecelnie uderzył Pietuszewski. W każdym razie w finałowej fazie środowej potyczki Duma Podlasia kontrolowała już przebieg wydarzeń, dzięki czemu podopieczni Adriana Siemieńca uniknęli nerwowej końcówki i to oni zgarnęli Superpuchar Polski. Misja została zatem wykonana.

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 1:0 (1:0)
Bramka: Miki Villar 14

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Mateusz Skrzypczak, Enzo Ebosse, Joao Moutinho - Miki Villar (77' Oskar Pietuszewski), Taras Romanczuk, Leon Flach (66' Jarosław Kubicki), Jesus Imaz, Darko Churlinov (66' Kristoffer Hansen) - Afimico Pululu (77' Lamine Diaby-Fadiga)

Wisła Kraków: Patryk Letkiewicz - Bartosz Jaroch, Alan Uryga, Wiktor Biedrzycki, Rafał Mikulec - Angel Baena (58' Tamas Kiss), Marko Poletanović (58' Kacper Duda), James Igbekeme (80' Marc Carbo), Olivier Sukiennicki (73' Jesus Alfaro), Frederico Duarte (80' Maciej Kuziemka) - Łukasz Zwoliński

Żółte kartki: Enzo Ebosse, Jesus Imaz i Lamine Diaby-Fadiga (Jagiellonia Białystok) oraz Frederico Duarte (Wisła Kraków).
Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl