Aktualności

Wróć

Budżet nie do zatrzymania. Nadal jest pełny inwestycji

2018-11-19 18:31:36
Budżet Białegostoku na 2019 rok to znów ponad 2 miliardy złotych dochodów i wydatków. Znów też mieści się w nim wiele inwestycji, bo jak mówi prezydent, na razie nadal jest to pociąg wysokich prędkości.
MN
Jeśli chodzi o podstawowe kryteria, to budżet Miasta Białegostoku na rok 2019 niewiele różni się od poprzedniego. Nieznacznie zwiększyła się wysokość przychodów, która wyniesie 2,12 mld zł (w tym roku 2,096 mld zł) i troszeczkę zmalały wydatki, zapowiadane na 2,31 mld zł (teraz 2,35 mld zł). Tu trzeba jednak zaznaczyć, że na same inwestycje wydamy 525 mln zł, czyli o ponad 170 mln zł mniej niż w roku obecnym. Będzie to jednak miało też pozytywny wpływ na rozmiar deficytu, który wyniesie 192 mln zł. Nadal jest on bardzo wysoki, ale o ok. 25% mniejszy niż w zeszłym roku. Znów zwiększy się za to zadłużenie, które na koniec 2019 roku jest planowane na poziomie 993 mln zł, ale w zeszłym zakładano 894 mln zł, a zapowiada się, że wyniesie koło 800 mln zł. Wskaźnik zadłużenia miasta jest jeszcze na bezpiecznym poziomie ok. 46%.

- Budżet miasta i same miasto Białystok można porównać do pociągu wysokich prędkości, który ciągle jedzie jeszcze z tymi wagonami pełnymi inwestycji. W następnym roku jeszcze zwalniać nie będzie, ale przy kończącej się perspektywie finansowej Unii Europejskiej to zwolnienie będzie następowało – zapowiada prezydent Tadeusz Truskolaski.

Drogi i edukacja pochłoną najwięcej

Ogólnie inwestycji zaplanowano 149, z czego 45 to przedsięwzięcia drogowe. Na samą przebudowę wylotu na Warszawę miasto wyda w nadchodzącym roku ponad 184 mln zł. Poza tym zabiera się za przebudowę ul. Klepackiej, która kosztować będzie ponad 50 mln zł, podobnie jak zadania z projektu, w który wpisuje się przebudowa ul. Jurowieckiej i al. Tysiąclecia Państwa Polskiego. Poza tym rozpocznie się budowa intermodalnego węzła komunikacyjnego przy skrzyżowaniu ulic św. Rocha i Bohaterów Monte Casino kosztująca w najbliższym roku ok. 20 mln zł.

Spore wydatki pójdą również na obiekty kulturalne. Tu oczywiście najważniejsze jest Muzeum Pamięci Sybiru, na które w przyszłym roku wydane zostaną ponad 22 mln zł. Poza tym miasto zabiera się do prac przy Pałacu Branickich. Wyremontowane zostaną pawilony włoski i toskański, a także ogrodzenie obiektu. W końcu też mają zacząć się prace przy Rynku Siennym, gdzie teren ma zostać zagospodarowany jako upamiętnienie cmentarza ewangelicko-augsburskiego.

Jak zwykle dużą część budżetu będzie też stanowić oświata. Miasto wyda na nią ponad 600 mln zł. Projektów inwestycyjnych będzie sporo, bo na ponad 47 mln zł. A można jeszcze dodać, że w końcu ruszą prace przy Laboratorium Młodego Mistrza i Odkrywcy, które ma powstać na stadionie miejskim. Będzie to kosztować w przyszłym roku 18 mln zł.

Prezydent Truskolaski przystępuje także do realizacji obietnic ze swojego programu i miasto będzie więcej inwestować w mniejsze przedsięwzięcia, także te zielone - parki kieszonkowe, sady miejskie, rewitalizacja stawu przy ul. Mickiewicza czy bulwary Dolistówki. Poza tym w końcu rozpocznie się remont alejek na Plantach. Pierwszy etap obejmie odcinek od Placu Katyńskiego do ul. Akademickiej, czyli niewielki, ale i tak kosztujący 950 tys. zł.

Licealiści nie będą jeździć za darmo

Przy okazji prezentacji budżetu prezydent odniósł się także do pomysłów mieszkańców, które przekazali mu radni Prawa i Sprawiedliwości.

- Propozycje klubu radnych PiS wpłynęły już po podpisaniu budżetu – 15 listopada, a propozycje do budżetu, zgodnie z uchwałą, składa się do 15 września. Troszeczkę się spóźnili. Oczywiście poprawki są możliwe, ale tylko poprawki konstruktywne, czyli ze wskazanym źródłem finansowania. Chociaż część tych inwestycji znalazła się w budżecie – mówi Tadeusz Truskolaski i dodaje. - Mam jednak jedną wspaniałą wiadomość dla radnych PiS-u, konstytuuje się niedługo zarząd województwa, który będzie całkowicie PiS-u. Nasz budżet bardzo chętnie przyjmie dotację z budżetu wojewódzkiego i wtedy wszystkie te pomysły, które zostały zgłoszone, bardzo chętnie zrealizuję. W ubiegłej kadencji uzyskaliśmy przecież 16 mln zł na budowę lotniska.

Prezydent nie zamierza jednak wprowadzać w najbliższym czasie darmowej komunikacji dla uczniów liceów, co też jest pomysłem radnych Prawa i Sprawiedliwości, a co kosztowałoby miasto ok. 6,5 mln zł rocznie. Popiera jednak ten pomysł. Także dlatego, że jest to ogólnopolski postulat Koalicji Obywatelskiej.

- Bezpłatne bilety dla młodzieży licealnej byłyby czymś pożądanym – to nie ulega wątpliwości. Jak będzie nas stać, może pod koniec kadencji, to to wprowadzimy. Nie mam nic przeciwko, żeby uczniowie się przemieszczali za darmo – deklaruje Tadeusz Truskolaski.

Budżet trafi pod obrady rady miasta w grudniu. Wówczas zostaną też zaproponowane poprawki. Czas na uchwalenie planu finansowego radni mają do końca stycznia. Stanie się to jednak pewnie szybciej ze względu na to, że tym razem to Koalicja Obywatelska, popierająca Tadeusza Truskolaskiego, ma większość w radzie.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl